Zdrowe włosy

Vianek na włosy

Witajcie !

Postanowiłam iść za ciosem i zatrzymać się na dłużej przy tematyce związanej z pielęgnacją włosów. Dziś przedstawiam Wam olejek do włosów oraz wcierkę oba od firmy Vianek. Zapraszam na recenzję 😉

Olejek Vianek trafił w moje ręce dzięki październikowej edycji Joy Box którą postanowiłam zamówić. Regularna cena olejku to 22 zł za 200 ml. Olejek jak sama nazwa wskazuje ma lejącą i tłustą konsystencję natomiast zapach jest typowy dla kosmetyków firmy Vianek, a więc można w nim wyczuć morele i avocado.

7 8

ODŻYWCZY OLEJEK DO WŁOSÓW 

OD PRODUCENTA:

„Odżywczy olejek, zawierający wyciągi z nagietka lekarskiego, miodunki plamistej i pięciornika gęsiego, przeznaczony do intensywnej pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Wspomaga ich odbudowę i wzrost. Połączenie olejów bogatych w witaminy (z pestek moreli, rokitnikowego) oraz masła avocado z lecytyną sojową i witaminą E zapewnia długotrwałe nawilżenie, wygładzenie i połysk. Preparat sprawdza się szczególnie do zabiegu olejowania włosów. Do stosowania również jako serum regenerujące końcówki”.

SKŁAD:

Glycine Soja Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Coco-Caprylate, Persea Gratissima Butter, Calendula Officinalis Flower Extract, Pulmonaria Officinalis Extract, Potentillae Anserinae Herba Extract, Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Oil, Lecithin, Parfum.

POJEMNOŚĆ:

200 ml

MOJA OCENA:

3/10

Producent zaleca stosowanie kosmetyku na dwa sposoby: albo wcierając w końcówki włosów celem ich wzmocnienia albo nakładając na całe włosy zawijając w ręcznik na minimum pół godzin. Po tej czynności włosy należy dokładnie umyć szamponem. Sprawdziłam obydwa sposoby i pomimo tego, że bardzo polubiłam tę firmę to jednak olejek zdecydowanie nie zdobył mojego serca. Po pierwsze kiedy nałożyłam go na końcówki włosów to na drugi dzień wyglądały jakbym je włożyła do oleju roślinnego! Były tak tłuste i niechlujnie sterczące, że musiałam szybko je spiąć w jakiś kok tak żeby je podwinąć i móc normalnie wyjść do pracy. Ogólnie rano był jeden wielki szok 🙂

2

Drugi sposób na użycie olejku sprawdziłam w weekend (na wszelki wypadek gdyby coś poszło nie tak jak trzeba). Zwilżyłam włosy, wmasowałam w nie olejek, owinęłam ręcznikiem i tak sobie odczekałam ponad pół godziny. Po tym czasie zgodnie z zaleceniami producenta dokładnie je umyłam szamponem. I co? I to samo: włosy na drugi dzień były tłuste, oklapnięte i nienadające się do wyjścia. W obu przypadkach efekt nie był taki jakiego się spodziewałam mimo, że robiłam jeszcze kilka prób zmniejszając „dawkę” olejku. Być może mam taki a  nie inny rodzaj włosów, a może robię jakiś błąd w każdym razie u mnie olejek się nie sprawdził. Dodam jeszcze, że nie przepadam za kosmetykami, którym muszę poświęcać tak dużo czasu. Pół godziny to już dla mnie zbyt wiele, a to dlatego, że jestem z natury niecierpliwa :)Ciężko mi napisać o efektach tego kosmetyku ponieważ ta jak wspomniałam użyłam go dosłownie kilka razy i prócz tłustej warstwy nie zauważyłam wzmocnienia włosów czy też jakichkolwiek innych efektów typu blask, jedwabistość itp.

Następny kosmetyk tej samej firmy Vianek to tzw normalizujący tonik wcierka do skóry głowy w regularnej cenie 20 zł za 150 ml pojemności.

5 3

NORMALIZUJĄCY TONIK-WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY 

OD PRODUCENTA:

„Preparat w formie toniku do stosowania na skórę głowy, normalizujący pracę gruczołów łojowych. Zawiera kompleks ekstraktów z pokrzywy, skrzypu, łopianu, szałwii i brzozy, bogatych w składniki mineralne (cynk, miedź, krzem) oraz witaminy, które wzmacniają cebulki, znacząco przyspieszając wzrost włosów. Olejki rozmarynowy i eukaliptusowy odświeżają, pobudzają i odżywiają skórę głowy. Systematycznie stosowanie sprawia, że włosy rosną mocniejsze i grubsze, stają się bardziej odporne na uszkodzenia”.

SKŁAD:

Aqua, Propanediol, Glycerin, Urtica Dioica Leaf Extract, Equisetum Arvense Leaf Extract, Arctium Lappa Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Betula Alba Leaf Extract, Panthenol, Coco-Glucoside, Lactic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Phytic Acid, Rosmarinus Officinalis Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, Citral, Dehydroacetic Acid.

POJEMNOŚĆ:

150 ml

MOJA OCENA:

7/10

Buteleczka może się wydawać niewielka natomiast kosmetyk jest bardzo wydajny i przyjemny w użyciu: psik psik i po sprawie 🙂 Zapachem przypomina mi własnoręcznie robioną miksturę ponieważ czuć tu bardzo intensywnie pokrzywę, skrzyp, szałwię, a więc rośliny, które od wieków korzystnie wpływały na kondycję włosów. Tonik używam co drugi dzień. Cena, sposób użycia efekty zachęcają mnie to ponownego zakupu. A o jakich konkretnie efektach piszę? Oto i one:

  • lśniące włosy
  • lepsze rozczesywanie
  • widoczna poprawa kondycji włosów
  • mniejsze przetłuszczanie

6

4

Znacie? Lubcie? Jak u Was sprawdzają się te kosmetyki? Czekam na komentarze 🙂

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

2 thoughts on “Vianek na włosy

  1. Olejek również nie dla, no chyba, że na sane końce, bo mam raczej włosy z tendencją do szybkiego przetluszczania. Ale tonik-wcierka kusi bardzo, zwłaszcza, że uwielbiam odżywki i inne specyfiki do włosów w formie sprayu właśnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *