Piękne dłonie i paznokcie, Pielęgnacja twarzy

Testy z marką kosmetyków naturalnych Tulua

Witajcie!

Nie tak dawno miałam okazję podjąć współpracę z firmą kosmetyczną Tulua. Dodam, że co jakiś czas organizuje ona tak zwane dropy czyli szybkie super promocje na wybrane produkty. Dzięki uprzejmości marki miałam również możliwość przetestowania kilku kosmetyków i właśnie dlatego w dzisiejszym wpisie przychodzę do Was z recenzją dwóch z nich, a mianowicie: mocno ożywczego kremu na noc o intrygującej nazwie Golden Night In Dubai oraz regenerującego serum do paznokci, brwi i rzęs Nail It.

Tulua to kosmetyki świeże, pozbawione sztucznych konserwantów, bogate, zaprojektowane aby dawać przyjemność i działać. Świeże kosmetyki, które działają. Produkowane w małych partiach, z krótkimi terminami przydatności, niektóre wymagają przechowywania w lodówce. Część z naszych kosmetyków ma w składzie 100% hydrolaty z własnej sezonowej produkcji, które można kupić w ramach linii Tulua Mist.

Krem Golden Night In Dubai zamknięty jest w słoiczku z ciemnego szkła o pojemności 50 ml. Jego koszt na stronie producenta to 139 zł, natomiast warto czasami poczekać na promocję, które pojawiają się dosyć często dzięki czemu będziecie mogli zaopatrzyć się w fajne kosmetyki w doskonałej cenie. Ze względu na swoją specyfikę kosmetyk posiada ważność do 6 miesięcy od daty produkcji oraz co istotne należy po otwarciu przechowywać go w lodówce, aby nie utracił swoich cennych właściwości. A uwierzcie mi, że właściwości ma naprawdę bogate. Jako że zawiera on w składzie retinol to już po krótkim czasie systematycznego stosowania da się w widoczny sposób zauważyć różnicę w wyglądzie naszej skóry twarzy, szyi oraz dekoltu. Retinol bowiem to niezwykle skuteczny składnik działający przeciwzmarszczkowo oraz przeciwstarzeniowo, którego niezawodność została potwierdzona wieloma badaniami. Pochodna witaminy A pobudza produkcję kolagenu w skórze, delikatnie złuszcza, poprawia cykl odnowy komórkowej. Oprócz tego retinol jest iście zbawienny dla osób z cerą trądzikową i tłustą ponieważ odblokowuje i zwęża pory oraz znacznie obniża wydzielanie sebum. Polecany również na przebarwienia skórne. Po otwarciu słoiczka moim oczom okazał się dyniowy odcień kremu, który uwaga tylko dyniowo wygląda, ponieważ pachnie z kolei grejpfrutem. Kosmetyk w moim przekonaniu ma trochę taką postać musu, nieco gesty, troszkę lepki i może na pierwszy rzut oka sprawiać wrażenie ciężkiego. Po wklepaniu go w skórę twarzy po dłuższej chwili dało się odczuć jak świetnie się wchłania i jak przyjemnie otula skórę swoim zapachem. Golden Night In Dubai zdobył moje zaufanie, przekonał mnie do siebie swoim widocznym działaniem dlatego z czystym sumieniem mogę go polecić.

Golden Night in Dubai to esencja głębokiego odżywiania. To najbardziej odżywczy krem o działaniu przeciwzmarszczkowym. Zawiera proretinol, koenzym Q10, peptydy w stężeniu 2%, kwas hialuronowy, ekstrakty rośline, oleje bogate w omega 3, 6 i 9. Wyraźnie wygładza i odżywia, dedykowany dla cery suchej, dojrzałej i mieszanej. Stworzony z myślą o nocnej kuracji. Ukojenie dla cery po całym dniu.
***

Drugim kosmetykiem Tulua, który ostatnio z ogromną ciekawością testowałam było regenerujące serum do paznokci Nail It. Producent zapewnia również możliwość stosowania kosmetyku na rzęsy i brwi (co zresztą umieszczone jest na etykiecie), ale osobiście wybrałam wyłącznie te drugą opcję. Tak więc serum przetestowałam zarówno na swoich paznokciach jak i na brwiach. Jeśli chodzi o wygląd samego serum to mamy tutaj do czynienia z malutką szklaną buteleczką wraz z kropelkowym aplikatorem dzięki któremu możemy odpowiednio dozować kosmetyk. A wystarczy dosłownie niewielka kropla na dłoń lub brew. Zapach mirry, kadzidła, cytryny, szałwii muszkatołowej to przyjemne nuty, które poczujemy podczas użytkowania produktu. Kosmetyk podobnie jak wspomniany wcześniej krem jest świeży, a więc po otwarciu należy go przechowywać w lodówce i zużyć maksymalnie do 5 miesięcy.  Serum Nail It stosowałam zgodnie z zaleceniami producenta, a więc dwa razy w ciągu dnia i chociaż zdarzyło się, że kilka dni gdy pominęłam którąś dawkę to myślę, że nie miało to w ogóle wpływu na efekt końcowy.  Jeśli chodzi o brwi to z przykrością stwierdzam, że nie zauważyłam żadnej różnicy i nie do końca też wiem czego miałabym się spodziewać ponieważ w opisie kosmetyku temat działania na brwi i rzęsy jest praktycznie pominięty. Trochę to dla mnie niezrozumiałe ponieważ na etykiecie mamy jasno podaną informacje, że serum jest do paznokci, a także brwi i rzęs. Tak więc w tym przypadku niestety produkt się nie spisał. Ale na szczęście nieco zrehabilitował się w przypadku paznokci, które faktycznie stały się mocniejsze i troszkę mniej łamliwe i co dla mnie najważniejsze temat uciążliwych skórek przestał mnie dotyczyć. Zawarte w składzie olejki, proteiny, witaminy i antyoksydanty dały o sobie znać.

Serum Nail it to kosmetyk o intensywnym działaniu: odbudowującym kształt, strukturę, kolor, sprężystość i grubość paznokci głęboko regenerującym i wspomagającym odbudowę płytek wyraźnie wpływającym również na poprawę stanu skórek

Kosmetyk Tulua to moim zdaniem natura, świetny skład,  świeżość i doskonała jakość. W asortymencie marki odnajdziecie produkty do pielęgnacji twarzy, ciała, paznokci oraz włosów. Marka stworzona przez ludzi z pasją i głową pełną pomysłów. Zachęcam Was do zapoznania się z asortymentem Tulua.

Buziaki,
Martini Cosmetics

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.