Makijaż

Oriflame Giordani Gold Liquid Silk Foundation SPF 12-testy z Wizaż.pl

Witajcie !

Podejrzewam, że każda z Was kojarzy serwis Wizaż.pl na którym można m.in. wziąć udział w testach, konkursach, poczytać opinie o kosmetykach i generalne dowiedzieć wielu interesujących rzeczy. Na Wizażu jestem od niedawna i ku mojemu zaskoczeniu udało mi się załapać na testy podkładu Oriflame. Postanowiłam napisać o nim osobną recenzję ponieważ według mnie jest to naprawdę interesujący kosmetyk, który stał się troszkę konkurencją dla mojego ulubionego podkładu Loreal. Ale o tym w dalszej części.

Z firmą Oriflame jakoś wciąż mi nie po drodze, ale podkład jest doskonałą zachętą do dalszych kosmetycznych poszukiwań w asortymencie wspomnianej marki.

OD PRODUCENTA:

Lekki, płynny podkład inspirowany delikatnością jedwabiu perfekcyjnie udoskonala wygląd cery*. Zapewnia naturalny efekt i jest niewyczuwalny na skórze. Rozpraszające światło składniki sprawiają, że niedoskonałości są mniej widoczne, a cera staje się świetlista, dzięki czemu wygląda młodziej*. Zawiera filtr SPF 12, chroniący przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Odpowiedni do cery normalnej i tłustej.

ODCIENIE:

  • Vanilla
  • Porcelain
  • Porcelain
  • Natural Beige
  • Amber

POJEMNOŚĆ:

30 ml

CENA:

69 zł

SKŁAD:

ISODODECANE, CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, PHENYL TRIMETHICONE, CYCLOHEXASILOXANE, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, PEG-10 DIMETHICONE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, SILICA, ISOCETETH-10, PARFUM, ALUMINA, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, BHT, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499

Podkład zamknięty jest w szklanej buteleczce, która niestety zamykana jest pepitką. Niestety ponieważ o ile w miarę lubię wydobywać w ten sposób olejki, o tyle w przypadku podkładu już niekoniecznie. Najbardziej lubię pompki chociaż akurat „mój” Loreal zatykany jest tubką i wymaga wyciskania niczym pastę do zębów 🙂 Krótko mówiąc forma wydobywania kosmetyku jest dla mnie raczej negatywna. Ale za to przyjemny zapach i niesamowicie satynowe wykończenie równoważą to małe niedociągnięcie. Podkład jest bardzo lejący dlatego trzeba uważać, aby się nim nie poplamić. Niestety ja to za pierwszym razem zrobiłam ponieważ nie spodziewałam się, że jego konsystencja będzie aż taka wodnista. Tak więc początki były trudne, ale kiedy już nałożyłam go na twarz byłam w siódmym niebie ponieważ okazało się kosmetyk Oriflame ma moje ulubione, satynowe wykończenie. Potem było już tylko coraz lepiej.

Testując pierwszy raz nowe podkłady robię to najczęściej w weekend ponieważ wręcz boję się wyjść do pracy w niesprawdzonym uprzednio kosmetyku.  Nigdy nie wiem czego się mogę po nim spodziewać dlatego dmucham na zimne. Tym razem było inaczej. Pomyślałam, a co tam najwyżej będę cały dzień żałować. I wiecie co?  Absolutnie NIE żałowałam! Podkład pięknie trzymał się na twarzy przez cały dzień, a już tylko pod koniec „dniówki” musiałam go delikatnie przypudrować ponieważ cera zaczyna się niebezpiecznie błyszczeć. Oriflame zachwycił mnie swoją trwałością  i zaskoczył dosyć mocnym, a zarazem subtelnym kryciem bez efektu maski. Buźka wygląda naprawdę zdecydowanie na plus. Zakrywa wszelkie niedoskonałości w tym zaczerwienienia. Żadnego rolowania i oksydowania. To do do czego się mogę przyczepić to odcień (natural beige), który jest być może zbyt ciemny, ale taki sobie sama wybrałam zgłaszając się do testów.

Plusy:

– mocne krycie, ale bez efektu maski

– dobre matowienie

– trwałość

– wydajność

– eleganckie opakowanie (matowe szkło)

– nie zapycha

– filtr SPF

– ładnie odbija światło i nawilża

Minusy:

– zbyt wodnista konsystencja

– niefunkcjonalna pepitka

– podkreślanie zmarszczek

– skład (silikony)

MOJA OCENA:

8+/10

Już dawno żaden podkład nie wywarł na mnie tak pozytywnego wrażenia. Bardzo się cieszę, że miałam możliwość, aby go przetestować ponieważ gdyby nie Wizaż.pl to zapewne sama nigdy bym go nie kupiła. Nie będzie to może mój nr 1 i nie zdetronizuje podkładu Loreal, który używam namiętnie od wielu miesięcy (z drobnymi przerwami), ale jest to kosmetyk, do którego na pewno jeszcze wrócę i z chęcią go kupię.

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz również:

6 thoughts on “Oriflame Giordani Gold Liquid Silk Foundation SPF 12-testy z Wizaż.pl

  1. Może mało odpowiednie miejsce na to pytanie, ale nie wiem gdzie mogę je zadać. Czy wzięcie udziału w konkursie na wizażu wiąże się z jakimiś opłatami? Trzeba podać swój numer i trochę mnie to niepokoi, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość oszustw w tych czasach.

    1. Witaj, absolutnie nie wiąże się to z żadnymi opłatami:) Możesz brać udział w testach i konkursach bez obaw. Ale to dobrze że jesteś czujna bo faktycznie w tych czasach bywa że strach odbierać telefon żeby nie skączyło się rachunkiem na kilka tysięcy:/ W tym przypadku tak NIE jest:)
      Pozdrawiam:*

    1. Ja mam dopiero od niedawna styczność z kosmetykami Oriflame 🙂 Oczywiście słyszałam o nich już wiele lat temu, ale brak możliwości zakupienia w drogerii stacjonarnej zawsze mnie zniechęcał. Teraz w dobie Internetu dostęp jest dużo łatwiejszy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *