Coś dla ciała, Inne, Pielęgnacja twarzy, Zdrowe włosy

Nowa edycja Pure Beauty Box SUPERnova – gwiazda wśród pielęgnacji

Witajcie!

Kiedy zobaczyłam grafikę pudełka oraz nazwę najnowszej edycji boxa kosmetycznego Pure Beauty od razu czułam, że to będzie coś… super 😉 Całość prezentuje się bez zarzutu i każda z  nas znajdzie w tym pudełku coś dla siebie. Zobaczcie sami jak prezentuje się zawartość najnowszego, marcowego Pure Beauty.

Odnowa z Pure Beauty  bo takie zadanie ma ta edycja, to kilkanaście wyselekcjonowanych kosmetyków, które z najwyższą starannością pozwolą nam o siebie zadbać i wydobyć swoje naturalne piękno. Już nie mogę się doczekać, aż zacznę testować kolejne produkty! 🙂

Redblocker- aktywny kompres w masce

Specjalistyczny dermokosmetyk stanowiący doskonałe uzupełnienie pielęgnacji wymagającej skóry wrażliwej i naczynkowej. Formuła maski charakteryzuje się półschnącą konsystencją, która otula skórę jak kompres. Dzięki temu, składniki aktywne skutecznie przenikają w głąb naskórka, wyraźnie poprawiając kondycje i wygląd cery.

Co prawda nie mam cery naczynkowej, ale niestety gdzieniegdzie pojawiły się na mojej twarzy popękane naczynka, szczególnie w okolicy nosa. Więc w przypadku testowanie tego kremu będę działać punktowo licząc na choćby delikatne zmniejszenie widocznych pajączków. Po za tym zapewne z ciekawości przetestuje Redblocker również na całej twarzy, w końcu dodatkowe nawilżenie, zregenerowanie i ukojenie przyda się każdemu bez względu na typ cery.

Apivita – pianka do mycia twarzy 

Kremowa pianka z oliwką, lawendą i propolisem, która skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu, nie powodując jej przesuszenia. Usuwa makijaż i zanieczyszczenia dzięki łagodnym substancjom myjącym oraz mydlnicy lekarskiej. Dzięki zawartości oliwki, lawendy i pantenolu łagodzi podrażnienia pozostawiając skórę świeżą, czystą i komfortową. Zapewnia ochronę antyoksydacyjną dzięki ekstraktowi z propolisu. Świeży, kwiatowy zapach działa odświeżająco. Dzika róża zapewnia dodatkowe działanie przeciw zanieczyszczeniom. Wodę w tej formule zastąpiono antyoksydacyjnym wyciągiem z owoców dzikiej róży. 93% składników pochodzenia naturalnego.

Uwielbiam testować wszelkie produkty do oczyszczania twarzy w tym pianki, żele czy płyny micelarne. Olejek do włosów z Apivita, który również miałam przyjemność testować dzięki jego obecności w poprzedniej edycji Pure Beauty, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! Dlatego mam spore oczekiwania również i w przypadku tej pianki do mycia twarzy. Jeśli się polubimy to z całą pewnością kupię produkt pełnowymiarowy.

Pharmaceris H – micelarny szampon kojąco – nawilżający do skóry wrażliwej 

Szampon do mycia i pielęgnacji wrażliwej skóry głowy nie tolerującej SLS i SLES, skłonnej do podrażnień, przesuszenia, świądu i pieczenia oraz włosów cienkich i delikatnych. Szampon oparty jest na wyjątkowo delikatnej formule micelarnej, skutecznie oczyszcza włosy i skórę głowy, zapewniając jej niezbędny poziom nawilżenia. Przywraca jej naturalną fizjologiczną równowagę, minimalizując ryzyko wystąpienia podrażnień. Szampon wygładza włosy, zabezpiecza przed rozdwajaniem. Ultra-łagodna baza myjąca, o wysokim współczynniku tolerancji i biozgodna z pH skóry.

Przyznam, że szampon Pharmaceris już został przeze mnie kiedyś testowany, a nawet kilkakrotnie do niego wracałam. Zachwycił mnie swoim delikatnym aczkolwiek skutecznym działaniem i boskim zapachem. Doskonale pielęgnuje i nawilża. Włosy wyglądają po nim naprawdę pięknie. Tak więc już teraz mogą go polecić wszystkim włosomaniaczkom.

Gift Of Nature By Vis Plantis – balsam do ciała zimowe jabłko 

W balsamie znajdziesz wszystko, czego Twoja skóra teraz pragnie, m.in. regenerujące masło shea, antyoksydacyjny i prebiotyczny pullulan, a także ochronne emolienty. Dzięki tym składnikom, skóra jest złagodzona, wyciszona i nawilżona. 

Myślę, że to będzie jeden z moich ulubionych kosmetyków tej edycji Pure Beauty i w ogóle ulubiony balsam w przeciągu kilku miesięcy. Boski zapach, piękne opakowanie i… póki co tylko tyle ponieważ dopiero zaczynam testy 🙂 Mam jednak bardzo dobre przeczucia co do tego Gift Of Nature by Vis Plantis . Dodam jeszcze, że to mój pierwszy kontakt z kosmetykiem marki.

Vianek – enzymatyczny żel myjący do twarzy

Wyjątkowy żel, przeznaczony do oczyszczania cery naczynkowej, zaczerwienionej, wrażliwej. Bromelaina – enzym proteolityczny z ananasa delikatnie złuszcza martwy naskórek i wygładza. Ekstrakt z owoców czarnej porzeczki to źródło witaminy C, dzięki której skóra jest odporniejsza na skutki działania czynników zewnętrznych. Żel skutecznie myje, nie naruszając naturalnej bariery lipidowej, a olejek rumiankowy przynosi ukojenie.

Kosmetyki firmy Vianek są mi bardzo dobrze znane i często po nie sięgam. Żelu myjącego z ekstraktem z owoców porzeczki akurat nie miałam, ale jak zawsze w przypadku Vianka z przyjemnością go przetestuję. Bardzo mnie cieczy wygodna do stosowania pompka i jak to bywa w przypadku firmy, fajny naturalny skład.

Stars From The Stars – żel do stylizacji fal i loków

Loki nie z tego świata! Wybierz się na planetę świadomej pielęgnacji w poszukiwaniu zjawiskowych loków. Pomoże Ci w tym nasz produkt – Żel do stylizacji fal i loków z linii Stars from the stars. Żel zawiera naturalne składniki – ksylitol, lawenda i betaina, które są w stu procentach wegańskie, dlatego pozwolą Twoim włosom lśnić nieziemskim blaskiem. Właściwości kosmetyku umożliwiają utrwalenie hipnotyzujących fal, podkreślenie skrętu, odpowiednie dociążenie loków, bez efektu sklejenia i utraty objętości.

Nie ukrywam, że w przypadku tego żelu do stylizacji fal i loków będzie nieco ciężej z testowaniem ponieważ mam proste włosy. Ale dosyć często używam lokówki więc żelem będę mogła wtedy utrwalać swoje pukle. Firmę Stars From The Stars dopiero poznaje i będę musiała przyjrzeć jej się bliżej. Świetna, galaktyczna szata graficzna bardzo zwróciła na siebie moją uwagę. Koniecznie będę musiała przejrzeć asortyment marki.

Sunew Med + – aktywna maska płatowa lifting i nawilżenie 

Złota aktywna maska liftingująca płatkowa to prawdziwy „zastrzyk energetyczny” dla skóry wokół oczu. To najlepsza maseczka silnie liftingująca, wypełniona składnikami odmładzającymi, które pobudzają produkcję kolagenu, regenerują i ujędrniają Twoją skórę. Opakowanie zawiera 2 aktywne maski płatkowe.

Mam wrażenie, że ta maska Sunew Med + dosłownie spadła mi z nieba, za co bardzo dziękuję Pure Beauty. 🙂 Jak zawsze czytacie w myślach swoich odbiorców! W ostatnim czasie sporo pracuje, mało sypiam i niestety odbija się to m.in. na wyglądzie mojej skóry pod oczami, która i tak już wcześniej charakteryzowała się dosyć widocznymi zasinieniami. Tak więc o promiennym spojrzeniu nie było mowy. Mam nadzieję, że maska odmieni ten stan i sprawi, że skóra pod oczami nabierze zdrowego wyglądu.

Dr Skin Clinic – rewitalizujący peeling kwasowy

Delikatnie złuszczający peeling poprawia koloryt cery oraz rozjaśnia przebarwienia jednocześnie redukuje widoczność rozszerzonych naczyń krwionośnych. Rozświetla, wygładza, odświeża wygląd naskórka. Odmładza wygląd skóry, poprawia napięcie i nawilżenie cery. Redukuje skłonność do zaskórników i niedoskonałości oraz zmniejsza widoczność rozszerzonych tzw. porów skóry. Zawiera połączenie kwasu migdałowego z delikatnie złuszczającymi polihydroksykwasami poprawiającego koloryt cery . Wielokierunkowe działanie preparatu umożliwia szybką, a przy regularnym stosowaniu także długotrwałą poprawę wyglądu skóry i efekt widocznej rewitalizacji.

O skuteczności i doskonałym działaniu kosmetyków marki Bandi Dr Skin słyszałam wiele dobrego tym bardziej miłe zaskoczenie że w pudełeczku znalazłam jeden z produktów marki. Póki co nie mam wyrobionej opinii ponieważ będę testować tę markę po raz pierwszy ale sądząc po opiniach w Internecie oraz moich koleżanek to chyba coś jest ma rzeczy. Liczę na rozjaśnienie i redukcję widocznych porów. Plus za profesjonalne opakowanie i buteleczkę z pepitką.

Bio Madent – wybielająca pasta do zębów z węglem drzewnym z bambusa i papają

Wybielająca, konopna pasta do zębów z węglem drzewnym z bambusa i papają zapewnia skuteczne oczyszczanie i pielęgnację zębów i dziąseł. Skutecznie usuwa płytkę nazębną i zapobiega osadzaniu się kamienia. Zapewnia świeży oddech i ochronę dziąseł.

Cóż, pasta do zębów Bio Madent przyda się z całą pewnością. Nie mam może jakichś większych problemów z wyglądem moich zębów, czy też z ich bielą, ale jednak spore picie kaw i herbat nie pozostaje bez śladu na uzębieniu. Znacznie gorzej wygląda kwestia osadzania się kamienia. który muszę systematycznie usuwać. Mam nadzieję. że pasta choć trochę spowolni proces osadzania się uporczywego osadu .

MBeauty- płatek złuszczający GOMMAGE

Płatek oczyszczający Gommage redukuje martwy naskórek i skutecznie usuwa kurz. Delikatnie i głęboko oczyszcza pory, nie uszkadzając naskórka, dzięki czemu skóra staje się promienna, nawilżona i gładka. W skład emulsji wchodzi ekstrakt z rozmarynu, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z liści zielonej herbaty, hydrolat z liści oczaru.

Tego typu płatki jak MBeauty to dla mnie totalna nowość i jestem strasznie ciekawa rezultatów działania. Myślę, że świetnie sprawdzą się w domowym SPA np przed jakimś ważnym wyjściem. Nie ukrywam, że liczę na spektakularny efekt wow bo jak wiemy nie bez przyczyny Koreanki wyglądają tak młodo i promiennie. Oby jak najwięcej tego typu kosmetyków w pudełku Pure Beauty!

Soraya Plante – oczyszczająca maska na tkaninie 

Naturalnie oczyszczająca maska na tkaninie Soraya Plante to bogactwo naturalnych składników zamknięte w formie komfortowej maseczki. Dzięki zawartości efektywnych naturalnych składników maseczka pozostawia odczucie oczyszczonej skóry, jednocześnie zmniejszając widoczność porów. Maseczka jest wykonana z tkaniny Lyocell. Jest to włókno celulozowe, a zatem pochodzenia naturalnego i jest biodegradowalne.

Maski na tkaninie to mój ulubiony typ masek, a więc mega pozytywne zaskoczenie i ogromna ciekawość efektów. Tak sobie myślę, że maseczkę Soraya przetestuje przed jakiś ważnym wyjściem i specjalną okazją.

SVR – C20 Biotic – regenerujący i rozświetlający krem przeciwstarzeniowy 

Dzięki połączeniu trzech substancji czynnych, które są niezbędne dla funkcjonowania skóry: pasteryzowanych probiotyków, stabilizowanej witaminy C i kwasu hialuronowego twoja skóra nabierze siły do samoregeneracji. Receptura zawiera 20% witaminy C w dwóch postaciach: najnowocześniejszą formę stabilizowanej witaminy C- etylowany kwas askorbinowy, który nie zmienia swoich właściwości pod wpływem światła, temperatury, kontaktu z powietrzem oraz równie stabilną formę estrową – tetraizopalmitynian askorbylu. Bardzo dobrze wnika w głąb skóry skutecznie opóźniając pojawianie się oznak starzenia.

Próbka kremu to zawsze doskonały sposób na wypróbowanie nowości bądź też kosmetyku co do którego zakupu nieco się wahamy. Fajne, że tym razem padło na produkt od SVR.

Tak prezentuje się zawartość marcowego pudełka Pure Beauty i jak to  zwykle bywa jest element zaskoczenia i niecierpliwość w oczekiwaniu na kolejne kosmetyczne perełki, którymi raczy nas PB. Ja zabieram się do testowania, a Wy dajcie znać w komentarzach co najbardziej wpadło Wam w oko.

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.