Pielęgnacja twarzy

NaturalME – mydło czarne i olejek arganowy

Witajcie !

Czy czarne mydło naprawdę jest czarne? Jaki ma zapach, właściwości i skąd właściwie pogodzi ten „wynalazek” ?Dzięki uprzejmości firmy NaturalME dostałam szansę na znalezienie odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące właśnie m.in. czarnego mydła. Zapraszam na recenzje kosmetyków NaturalME

Na temat czarnego mydła obiło mi się o uszy już kilka miesięcy temu i przyznam, że z zaciekawieniem czytałam kolejne artykuły i recenzje o tym, dla mnie jednak wciąż nieznanym kosmetyku. W czym tkwi sekret jego rosnącej popularności? Ale od początku. Zacznijmy od odpowiedzi na pytania zawarte na wstępie czyli jakiego koloru jest tak naprawdę czarne mydło gdyż okazuje się, że czarne jest tylko z nazwy. Jego odcień i konsystencja kojarzy mi się ze smarem łańcuchowym. A więc jest brązowy, lekko karmelowy o bardzo gęstej i żelowej konsystencji. Taka typowa madź. Z kolei jego zapach jest bardzo, ale to bardzo orzeźwiający, jakby miętowy a przy tym dość duszący. I jeżeli można mówić o jakichkolwiek słabych stronach czarnego mydła to według mnie jest to właśnie zapach. Niewątpliwie specyficzny i nietuzinkowy. Chociaż to „przejścia”.

Czarne mydło najprościej opisując powstaje z połączenia wody i oliwy z oliwek. A co o kosmetyku piszę producent?

Oryginalne mydło czarne wytwarzane jest w tradycyjny sposób przez mieszkańców Maroka od setek lat na bazie wody i oliwek. Dokładnie oczyszcza i delikatnie złuszcza naskórek niczym peeling enzymatyczny. Doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów. Olejek z eukaliptusa działa orzeźwiająco i antybakteryjnie.
Czarne mydło posiada ogrom cennych właściwości pielęgnacyjnych o których można by napisać kilkustronicowe wypracowane. Oto tylko niektóre z nich:
– dogłębnie i dokładnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i toksyn
– skutecznie złuszcza martwy naskórek
– nawilża i reguluje wydzielanie sebum
– jest doskonałym podłożem do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych ponieważ ułatwia wchłanianie składników odżywczych
– doskonały dla cery alergicznej i trądzikowej gdyż posiada właściwości przeciwzapalne, łagodzące ograniczając m.in. ilość wyprysk,ów
-idealny nie tylko do pielęgnacji twarzy, ale również włosów i ciała (zmniejsza zarost ułatwiając golenie)
Wszystkie wymienione wyżej zalety posiada oczywiście także czarne mydło NaturalME. Cudo nie kosmetyk! Ten marokański wynalazek ( nazwa zamienna Savon Noir) zachwycił mnie na tyle mocno, że będzie pewnie pretendował do tytułu mojego prywatnego odkrycia roku 🙂  Żałuję że dopiero teraz po niego sięgnęłam ponieważ jest naprawdę rewelacyjny. Jeśli do tej pory miałyście jakieś wątpliwości czy warto zainwestować w czarne mydło to podpowiadam: warto! Zresztą myślę, że jego drogocenne właściwości mówią same za siebie. NaturalME oferuje również glinki, olejki i peelingi do ciała, a także maski i serum do włosów. Wszytko dostępne na stronie producenta NaturalME.
Drugim kosmetykiem, który miałam przyjemność testować był olejek arganowy, który w dziedzinie pielęgnacji dosłownie bije na głowę  wszystkie inne olejki. To co sprawia, że góruje on nad innymi olejkami to idealnie skomponowane proporcje kwasów tłuszczowych. Ich unikalne zestawienie odnajdujemy właśnie w oleju arganowym.
Właściwości olejku arganowgo podobnie jak w przypadku czarnego mydła są długie i obiecujące:
– zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry m.in dzięki zawartości witaminy E
– działa silnie nawilżająco i zapobiega odwadnianiu skóry
– zmniejsza widoczność blizn, żylaków, rozstępów
– wzmacnia włosy i paznokcie zmiękczając skórki
– pomaga w walce z trądzikiem, łuszczycą czy przebarwieniami skóry

Olejek arganowy to niewątpliwie eliksir na piękny i zdrowy wygląd, który powinna posiadać każda z nas. Potwierdza to sam producent:

Olej arganowy zwany złotem Maroka intensywnie nawilża, chroni i głęboko regeneruje skórę. Działa przeciwzmarszczkowo. Poprawia elastyczność skóry nadając jej zdrowy wygląd. Idealny do pielęgnacji włosów. Olej tłoczony na zimno. Pochodzi z certyfikowanej uprawy ekologicznej. Posiada również certyfikat ECOCERT.  
Kosmetyki NaturalME zaskoczyły mnie swoją skutecznością, wydajnością i wszechstronnością. Mogę dzięki nim zadbać  zarówno o ciało, włosy jak i cerę. Już teraz mam chrapkę ma kawowy peeling cukrowy, ponieważ wszystko co ma w nazwie słowo „kawa” niewątpliwie wzbudza moją ciekawość 🙂 W razie pytań dotyczących powyższych kosmetyków piszcie w komentarzach. Na pewno odpowiem.
Buziaki,
Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *