Coś dla ciała, Pielęgnacja twarzy

Manufaktura Dobrych Kosmetyków – bogactwo roślin i naturalnych surowców

Witajcie !

Pachnące, skuteczne, naturalne, po prostu DOBRE. Jeśli szukacie kosmetyków, które spełniają wszystkie te cechy to zapraszam Was na recenzję produktów firmy Manufaktura Dobrych Kosmetyków. Ciekawy asortyment, przystępne ceny i przede wszystkim natura, natura i jeszcze raz natura!

W skład paczki, którą otrzymałam do testowania wchodzą m.in. kosmetyki z serii Perły Jesieni, Owocowa Rozkosz oraz Scrub Piernikowy i Sól Mleczna. Manufakturę DK znalazłam przypadkiem w Internecie i od razu przykuła moją uwagę ciekawym asortymentem. Producent zapewnia, że kosmetyki są naturalne, ale ja nie sądziłam, że aż tak! 🙂 Prawdę mówiąc już chyba bardziej naturalne być nie mogły 😉 Kojarzą mi się z jakimiś samodzielnie robionymi w domu miksturami i to dosłownie z wszystkiego co mamy pod ręką zarówno w kuchni jak i na podwórku/parku. Dzika róża, lipa, kasztanowiec, dynia, rokitnik, kawa, cynamon, imbir, mleko, wanilia… Czyż te składniki nie brzmią cudnie?! A jak pachną! Ach poezja 🙂

MLECZKO PEELINGUJĄCE

MLECZKO PEELINGUJĄCE zawiera ekstrakty z owoców kasztanowca i  korzenia żywokostu oraz olej migdałowy. Delikatnie myje, oczyszcza i nawilża. Do cery delikatnej, mieszanej i suchej zawiera olejek z drzewa różanego. Zawartość 200 ml, butelka z brązowego szkła.

Kosmetyk ma za zadanie oczyścić i nawilżyć skórę twarzy. Drobinki usuwają zanieczyszczenia w sposób delikatny, ale skuteczny, z kolei efekt nawilżenia jest dużo bardziej widoczny kiedy mleczko zostawiamy dosłownie na minutkę na twarzy, po czym spłukujemy letnią wodą. Po jego zmyciu zauważymy, że skóra staje się bardzo miękka i delikatna. Mleczko peelingujące używam codziennie ponieważ nie jest to taki typowy gruboziarnisty peeling po który sięgam 2 razy w tygodniu.

SERUM OWOCOWA ROZKOSZ/PERŁY JESIENI

Serum PERŁY JESIENI to skoncentrowane ekstrakty z owoców lipy, dzikiej róży i jarzębiny. Szczególnie polecane dla cery suchej, zszarzałej, delikatnej i wrażliwej, potrzebującej jednoczesnego nawilżenia, odżywienia i regeneracji. Pachnie migdałami – naturalny zapach laurowiśni. Zawartość 30 ml, butelka z brązowego szkła z pipetką.
Serum OWOCOWA ROZKOSZ to skoncentrowane ekstrakty z najwartościowszych owoców jesieni: rokitnika, kasztanowca i dyni.  Szczególnie polecane do cery naczynkowej. Ze względu na dużą zawartość substancji odżywczych  wspaniale się spisze przy cerze dojrzałej, potrzebującej regeneracji, wzmocnienia i odżywienia. Pachnie owocami rokitnika i pomarańczy. Zawartość 30 ml, butelka z brązowego szkła z pipetką.

Kosmetyki mają gęstą, żółtawą konsystencję. Są też dosyć klejące, ale mimo to szybko się wchłaniają, a początkowe uczucie lepkości równie szybko znika. Mała buteleczka kosmetyku z pipetką, choć może niepozorna z wyglądu to jest jednak naprawdę bardzo wydajna.

TONIK OWOCOWA ROZKOSZ/PERŁY JESIENI

Tonik OWOCOWA ROZKOSZ to połączenie ekstraktów z najwartościowszych owoców jesieni: rokitnika, kasztanowca i dyni.  Szczególnie polecany do cery naczynkowej.  Ze względu na dużą zawartość substancji  odżywczych wspaniale się spisze przy cerze dojrzałej,  potrzebującej regeneracji, wzmocnienia i odżywienia pachnie owocami rokitnika i pomarańczy. Zawartość 100 ml, butelka z brązowego szkła z atomizerem.
Tonik PERŁY JESIENI to połączenie cennych dla skóry  substancji zawartych w owocach lipy, dzikiej róży i w korzeniu żywokostu. Szczególnie polecany dla cery suchej, zszarzałej, delikatnej, wrażliwej, podrażnionej z wypryskami, potrzebującej jednoczesnego  nawilżenia, odżywienia i regeneracji. Pachnie migdałami – naturalny zapach laurowiśni. Zawartość 100 ml, butelka z brązowego szkła z atomizerem.


Nie wiem czym jest to spowodowane, ale tonik Owocowa Rozkosz okazał się dla mnie uczulający! 🙁 Po jego użyciu moja twarz zaczęła się natychmiast niepokojąco zaczerwieniać oraz pojawiło się na niej coś na podobieństwo rumienia. Na szczęście po umyciu twarzy żelem innej firmy wszystko powoli wróciło do normy. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Zazwyczaj jeśli jakiś kosmetyk mi nie podpasował to zauważyłam to dopiero po kilku użyciach kiedy stan mojej skóry zaczął się pogarszać, pojawiły się wypryski itp niespodzianki. W tym przypadku reakcja skóry była natychmiastowa! Skąd ten problem i dlaczego serum o bardzo zbliżonym składzie nie wywołało takiego uczulenia? Też bym chciała znać odpowiedź na to pytanie. Cóż jak się okazuje nawet moja, odporna z reguły na uczulenia cera potrafi spłatać mi figla. Zupełnie zaskoczona reakcją skóry nie odważyłam się na to aby sięgnąć po tonik Perły Jesieni. Oba toniki rozdałam i zapewne nigdy więcej ich nie użyję.

SCRUB PIERNIKOWY

Cukrowy Scrub Piernikowy łączy w sobie funkcje złuszczania,  natłuszczania, masażu, regeneracji, oczyszczania i aromaterapii.  Zawarty cukier złuszcza naskórek na  poziomie mechanicznym i chemicznym, zawiera kwas glikolowy rozpuszczający martwe  komórki i oczyszczający skórę. Dodatek cynamonu, imbiru, kawy,  olejku pomarańczowego i cynamonowego wspomaga usuwanie cellulitu, przywraca skórze gładkość,blask i jędrność. Dodatek witaminy E, oliwy z oliwek, masła shea i oleju kokosowego pozostawia skórę odżywioną i natłuszczoną. Działa antycellulitowo.  Nie zalecany dla osób ze skórą naczynkową ze skłonnością do tzw. pajączków. Zawartość 300 g

Kawa, cynamon, imbir i… wszystko jasne 🙂 Kiedy pierwszy raz używałam tego kosmetyku byłam trochę wystraszona, że aż tak zabrudził mi wannę. Teraz jest już trochę lepiej, ale fakt jest taki, że scrub piernikowy to taki trochę brudasek 😉 Zawiódł mnie też jego zapach ponieważ słabo wyczuwam w nim cynamon i kawę. Ogólnie w moim odczuciu zapach jest raczej średnio przyjemny. Nie uwiódł mnie w przeciwieństwie do soli mlecznej. Ale o tym za chwilę. Generalnie plus za wydajność i i rewelacyjne działanie peelingujące. Ciało jest wyczuwalnie nawilżone, odżywione i jędrne.

SÓL MLECZNA

Kąpiel z dodatkiem SOLI MLECZNEJ odpręża, relaksuje, rozluźnia napięcie mięśni, pomaga zmniejszyć obrzęki,  ma dobroczynny wpływ na stan skóry. Sól została wzbogacona o minerały magnezu i siarki,  mleko oraz masło shea.  Dzięki nim skóra pozostaje oczyszczona,  odżywiona i ujędrniona.  Minerały pozostawiają skórę miękką,  gładką i doskonale natłuszczoną, a zapach naturalnego olejku waniliowego dodatkowo odpręża zmysły. SÓL MLECZNA jest doskonałym suplementem magnezu i siarki. Polecana do każdego rodzaju skóry. Zawartość 600 g

Mój zdecydowany faworyt i absolutny hit Manufaktury! Zapach mnie powalił na kolana 🙂 Wanilia od zawsze na mnie działała 😉 Drobinki soli delikatnie i powoli roztapiają się w wodzie chociaż nigdy do samego końca. Zawsze pozostaje coś na dnie wanny. Uwielbiam kąpiele z dodatkiem tego cudeńka! Wam dziewczyny też je polecam ponieważ sól naprawdę działa odprężająco.

Manufaktura Dobrych Kosmetyków posiada w swoim asortymencie takie kosmetyki dzięki którym stworzymy w swojej łazience prywatne, domowe, przytulne spa. Mam wrażenie, że są one tego właściwie stworzone. Jeśli szukacie naprawdę czegoś wyjątkowego, innego i w 100 % naturalnego do zachęcam Was do odwiedzania strony producenta. Myślę, że każda z kobiet, która lubi otaczać się ładnymi zapachami i korzystać z naturalnych, nietuzinkowych kosmetyków znajdzie tutaj coś bez czego nie będzie w stanie się już obejść. Ja tak mam właśnie z solą mleczną oraz  mleczkiem peelingującym, które niewątpliwie skradły moje serce!

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

4 thoughts on “Manufaktura Dobrych Kosmetyków – bogactwo roślin i naturalnych surowców

  1. Ależ świetnie się zapowiadają te kosmetyki! Uwielbiam naturalne produkty, więc z pewnością kiedyś coś przetestuję z ich asortymentu. Cudeńka, bardzo mnie zaintrygowały 🙂 I te piękne nazwy, naturalne składniki, urocze opakowania… Mają coś w sobie te kosmetyki 🙂

  2. Mnie akurat najbardziej zachwycił tonik Perły Jesieni, którego niestety nie spróbowałaś. Zapach wręcz uwodzi. Pewnie dlatego, że lubię zapach migdałów 🙂 Działanie też super. Polubiłam kosmetyki Manufaktury DK i mam ochotę na więcej. 🙂 Bardzo jestem ich ciekawa. Szkoda, że uczulił Cię jeden z nich, ale tak jak napisałaś niestety nasza skóra czasami lubi zrobić nam figla 🙂

    1. Też żałuję że tonik okazał się dla mnie uczulający 🙁 Ale przyznam, że i tak mnie to nie zniechęciło i chętnie poznam kolejne perełki Manufaktury:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *