Zdrowe włosy

Kuracja na gorąco Jantar – z wyciągiem z bursztynu

Witajcie !

Farmona to firma, która w ostatnim czasie bardzo miło mnie zaskoczyła swoimi produktami. Rozochocona tym dobrym wrażeniem postanowiłam w końcu przetestować kurację na gorąco do włosów suchych i zniszczonych. Jako że słowo kuracja oznacza zabieg poprawiający stan naszego zdrowia lub urody to przyznam się miałam dosyć spore oczekiwania wobec wspomnianego kosmetyku. Jak się sprawdziła i czy w ogóle spełniła swoją rolę o tym dziś w nowym wpisie. Zapraszam.

Zestaw jednorazowej kuracji na gorąco Jantar  przeznaczonej do włosów suchych i łamliwych zamknięty w papierowym kartoniku zawiera 3 saszetki plus czepek na włosy. Jej głównym zadaniem jet nawilżenie oraz przywrócenie witalności i miękkości naszym puklom. Cena takiego kartonika to np w Rossmannie ok 8 zł. Cena w zależności od drogerii oczywiście nieco się różni, ale myślę, że nigdzie nie zapłacicie za nią więcej niż 10 zł. Tak więc kosmetyk jest tani i szeroko dostępny.

ZAWARTOŚĆ OPAKOWANIA:
*regenerująca maska olejowa- intensywnie regeneruje , odżywia i odbudowuje włosy sprawiając, że stają się elastyczne i mocne (17 ml)
*szampon nawilżający- przywraca włosom witalność i sprężystość, optymalnie nawilża skórę głowy (15 ml)
*balsam wygładzający– nadaje włosom gładkość, blask i ułatwia ich rozczesywanie ( 5 ml)
*czepek foliowy– utrzymuje ciepło, ułatwiając wnikanie substancji aktywnych w głąb struktury włosa”
PRZYGOTOWANIE I STOSOWANIE:

Krok 1. Regenerująca maska olejowa: -umieść saszetkę z maską w miseczce z gorącą wodą na około 1 minutę; -wmasuj ciepłą maskę we włosy i rozczesz je; -nałóż na głowę dołączony foliowy czepek i owiń go ręcznikiem; -pozostaw na 20 minut, a następnie spłucz. Krok 2. Szampon nawilżający: – nanieś na wilgotne włosy zawartość saszetki z szamponem, masuj do uzyskania piany i spłucz. Krok 3. Balsam wygładzający: -rozprowadź na wilgotnych włosach zawartość saszetki z balsamem i spłucz po chwili. Jeśli Twoje włosy wymagają intensywnej regeneracji, pozostaw balsam bez spłukiwania”.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • „bursztyn– pielęgnuje, wzmacnia, odżywia włosy oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
  • olejek arganowy– zapobiega przesuszeniu, doskonale regeneruje i odbudowuje włosy
  • olejek awokado– nabłyszcza włosy, chroni końcówki przed rozdwajaniem i kruszeniem
  • olejek kokosowy– wygładza włosy i zapobiega ich puszeniu
  • proteiny jedwabiu– nadają włosom elastyczność, miękkość i blask”

MOJE WRAŻENIA:

Tak jak zalecił producent postępowałam według opisanych wyżej kroków, a cała kuracja jest szybciutka i bardzo prosta do wykonania i nie zajmuję więcej niż 25 minut. Maska olejowa mimo podgrzania ma dosyć zbitą konsystencję, a ja spodziewałam się raczej czegoś lejącego, tłustego, wiecie takiego typowo oleistego. Ale dzięki temu włosy nie były po niej obciążone i ciężkie, jak ma to często miejsce w przypadku typowego olejowania włosów. Z kolei szampon bardzo dobrze się pienił i podobnie jak zawartość pozostałych saszetek bardzo ładnie pachniał. Ostatnim etapem było nałożenie balsamu, który postanowiłam zmyć, a nie pozostawiać go na włosach do następnego mycia.

Kuracja Jantar nie wpłynęła na stan moich włosów w żaden widoczny sposób to znaczy ani go nie polepszyła ani też nie pogorszyła. Być może miałoby to sens gdybyśmy robiły taką kuracje np raz w tygodniu? Ale z drugiej strony dobra odżywka do włosów czasem kosztuje ok 10 zł i wystarcza nam na wieki więc… Same widzicie że produkt nie jest raczej do końca przemyślany. Powinien być albo wydajniejszy, aby używać go kilkurazowo albo po prostu skuteczniejszy, tak żeby po tym jednym użyciu było widać jakąś zmianę na lepsze. A zmiany nie było. Myślę, że osoby z długimi włosami (aktualnie mam do ramion) mogłyby mieć duży kłopot z rozprowadzeniem zawartości saszetek ponieważ są one zdecydowanie za małe! Osobiście nie zdecyduję się na jej ponowny zakup, ale z chęcią wypróbuje szampon gdyż z tego co się orientuję jest on dostępny w pełnowymiarowej wersji 🙂

MOJA OCENA:

3/10

Uwielbiam kosmetyki Farmona, ale jak zawsze będąc obiektywna nie mogę ocenić tego produktu pozytywnie 🙁 U mnie się on w ogóle nie sprawdził. Szukam więc kolejnych perełek wśród asortymentu firmy. Może coś polecicie ?

Buziaki,

Martini Cosmetics ;*

Zobacz również:

2 thoughts on “Kuracja na gorąco Jantar – z wyciągiem z bursztynu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *