Makijaż

Kamufluje zmęczenie, przynosi ukojenie – niezawodny korektor pod oczy Eveline Art Scenic Professional 2w1

Witajcie !

Czy macie w swojej kosmetyczce niezawodny korektor, który tuszuje wszelkie oznaki zmęczenia? Jeśli nadal szukacie idealnego korektora, który rozświetli i zakryje sińce lub worki pod oczami dodając świeżego wyglądu to ten wpis jest właśnie dla Was 😉 Dziś bowiem recenzja mojego ukochanego korektora od Eveline Art Scenic Professional 2w1.

OD PRODUCENTA:

„Eveline Art Scenic Korektor w płynie 2w1

  • kryjąco-rozświetlający
  • płynna konsystencja

Innowacyjny korektor Eveline z serii Art Scenic Professional make-up to korektor 2w1 o płynnej konsystencji, wyposażony w aplikator. Preparat idealnie koryguje niedoskonałości, dając efekt nieskazitelnej i promiennej cery. Dzięki delikatnej konsystencji korektor precyzyjnie się rozprowadza, łącząc perfekcyjne krycie niedoskonałości z uczuciem lekkości i świeżości.

Innowacyjna receptura z formułą Long Lasting Effect 24h gwarantuje perfekcyjny makijaż przez cały dzień. Mineralne pigmenty rozświetlające optycznie wygładzają zmarszczki i linie mimiczne, skutecznie maskują oznaki zmęczenia, nadając cerze nieskazitelną gładkość i młodzieńczy blask. Innowacyjna receptura Exclusive Bio Complex™ oparta jest na naturalnych wyselekcjonowanych składnikach i nie zawiera substancji zapachowych, często będących przyczyną alergii.

Korektor dostępny jest w 3 odcieniach:

4 Light (najjaśniejszy)

5 Nude (średni)

6 Toffi (najciemniejszy z odcieni)”.

810

SKŁAD:

Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Dicaprylyl Ether, Bis-PEG/PPG-14/14 Cyclopentasiloxane, Isodecyl Neopentanoate, Propylene Glycol, Talc, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Sodium Chloride, Cera Alba, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Pullulan, Hydrogenated Castor Oil, Dimethicone. May Contain (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, Mica.

STOSOWANIE:

„Nanosić punktowo na puder lub podkład w okolicach oczu i ust lub na niedoskonałości cery. Delikatnie rozprowadzić za pomocą opuszków palców, po czym nałożyć fluid w kremie lub puder”.

POJEMNOŚĆ:

7 ml

CENA:

ok 14 zł

MOJA OCENA:

9/10

Korektor występuje w trzech odcieniach, ja zakupiłam nr 05 czyli nude, który okazał się zdecydowanie trafiony 🙂 Każda z nas czasem czuje się przemęczona, niewyspana, a to potem wszystko widać pod oczami. Bywają dni kiedy nie pomaga nawet kompres z herbaty 🙁 Na szczęście wtedy możemy wybierać z szeroko dostępnych na rynku korektorów 🙂 Lekka konsystencja sprawia, że Eveline Art Scenic szybko się wchłania, a przy tym nie roluję i nie podkreśla zmarszczek. Możemy także liczyć na delikatny efekt rozświetlenia, który wraz z przyzwoitym kryciem daje naprawdę super efekt! Myślę, że korektor doskonale sobie poradzi także z zaczerwieniami, naczynkami lub krostkami – o czym nie mam okazji się przekonać, ze względu na ich brak. Natomiast mogę potwierdzić, że produkt jest po pierwsze bardzo wydajny, a po drugie trwały. Raz położony utrzymuje się kilka godzin. O poprawkach nie ma mowy. Korektor nie podrażnia, nie piecze, za to doskonale nawilża okolice oczu i daje naturalny efekt. Myślę, że na pewno jeszcze nie raz go kupię 🙂 W tej chwili kończe pierwsze opakowanie, ale już czeka na mnie kolejne, które kupiłam na promocji w Rosku 😉 Póki co, mój nr 1 wśród korektorów  – nie odbiega też jakością od tych droższych.

A czy ma minusy? Można się doczepić do wyglądu, a raczej „jakości” opakowania ponieważ w tej chwili u mnie wszystkie litery się już prawie starły. Ale czy to jest jakiś wielki minus biorąc pod uwagę to, że większość kobiet opakowania po kosmetykach po prostu wyrzuca? Samo opakowanie jest wg mnie całkiem estetyczne, a gąbkowy aplikator sprawdza się jak dla mnie na piątkę. Minusem może być także słaby wybór kolorów, przez co nie każda kobieta może znaleźć ten odpowiedni odcień. Mimo, że ja trafiłam za pierwszym razem nie mając możliwości sprawdzenia testera to jednak uważam, że trzy odcienie do wyboru to zdecydowanie za mało.

911

Korektor Eveline Art Scenic przede wszystkim doskonale spełnia swoje podstawowe zadanie czyli kamufluje to co kamuflować powinien. Dodatkowo Eveline jest na liście firm nietestujących na zwierzętach i za to jej chwała! 🙂 A Wy co sądzicie o tym korektorze? U Was także się sprawdził? Czy może macie do niego więcej zastrzeżeń?

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *