Pielęgnacja twarzy

Firma Ziaja – raz zachwyca, raz się kaja… Perełki i buble polskiej firmy

Witajcie !

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kremów firmy Ziaja. Myślę, że można je określić mianem kremów kultowych. Ziaja jest jedną z moich ulubionych firm ponieważ w swojej ofercie ma wiele skutecznych i godnych uwagi kosmetyków. Oczywiście pomimo mojej sympatii do tej firmy, zdarza mi się trafić także na bubel. Dziś coś z obu kategorii; kosmetyk, który polecam czyli  – krem do twarzy nawilżająco-matujący 25+ oraz taki który niestety odradzam – krem rozjaśniający cienie pod oczy.

Zacznijmy od recenzji kremu  25+ i tradycyjnie już od obietnic producenta 🙂

OD PRODUCENTA:

„Lekki, nawilżający krem – zapewnia efekt matowej cery oraz zmniejsza widoczność porów skóry i zaskórników. Ochrona niska SPF 6.

DZIAŁANIE:
• absorbuje nadmiar sebum
• likwiduje połysk i matuje skórę
• zmniejsza aktywność gruczołów łojowych
• redukuje widoczność porów i zaskórników
• wiąże wodę i zapobiega jej nadmiernej utracie
• trwale nawilża naskórek oraz głębsze warstwy skóry
• skutecznie regeneruje lipo-strukturę naskórka
• chroni przed promieniami UV i przedwczesnym starzeniem”.

SKŁAD:

Aqua, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Cyclopentasiloxane, Octocrylene, Butylene Glycol, Enantia Chlorantha (Bark) Extract, Oleanolic Acid, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Cetyl Alcohol, Cyclomethicone, Dimethiconol, Stearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Sorbitan Stearate, Caesalpinia Spinosa Gum, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, DMDM Hydantoin, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Benzyl Salicylate, Coumarin, Amyl Cinnamal, Limonene, Cinnamyl Alcohol.

POJEMNOŚĆ:

50 ml

CENA:

ok 10 – 12 zł

4 7

Do niedawna znałam ten krem tylko z opowiadań i z recenzji blogerek aż w końcu pewnego słonecznego dnia wpadł w moje ręce 🙂 Pod makijaż używam zazwyczaj kremów nawilżających, ale ostatnio zauważyłam u siebie zwiększone wydzielanie sebum co niestety wiąże się z nieciekawym świeceniem skóry twarzy. Dlatego postanowiłam poszukać czegoś co nawilży, ale jednocześnie zmatuje skórę przed nałożeniem makijażu. Zachęcona przychylnymi opiniami oraz moją słabością do firmy Ziaja sięgnęłam właśnie po ten, a nie inny krem. Stosuję go już jakiś czas i kurczę powiem Wam, że naprawdę działa! 🙂 Fajnie nawilża, matuje, szybko się wchłania, a przy tym jest wydajny i tani. Nie wiem czy zmniejsza widoczność porów ponieważ jakoś nie mam z nimi wielkiego problemu, na pewno kremik nie wyrządzi nam krzywdy. Mam tu na myśli osoby z cerą tłustą i mieszaną. Ale przecież właśnie do tej grupy jest on skierowany 😉 Kosmetyk mimo funkcji matującej nie powoduje tępego matu, który ściąga naszą skórę. Niska ochrona SPF 6 nie jest dla mnie problemem ponieważ nie tego wymagam od kremu matującego, a przecież istnieją typowe kremy ochronne z filtrem. Mnie chodziło o nawilżenie i zmatowienie skóry twarzy. Efekt jest zadowalający i to mnie cieszy 🙂 Nie będę wymagać od kremu za 10 zł spektakularnej redukcji zmarszczek, ochrony przed promieniowaniem i Bóg wie co jeszcze. Ziaja nie zatyka porów, nie tworzy grudek i jest fajną bazą pod makijaż. Nie wiem czy będzie współgrał z każdym podkładem, ale póki co te, które ja używam doskonale się „integrują” z kremem 😉 Jestem ciekawa jak sprawdzi się zimą ponieważ coś czuję, że może zbyt wysuszać… Ale zobaczymy bo mogę się mylić.

Jeśli chodzi o zapach to jest on typowo kremowy, nieco pudrowy, ani nie zachwycający ani nie drażniący. Myślę, że nie będziecie też miały problemów z jego dostępnością. Minimalistyczne, bardzo skromne opakowanie okazało się zapowiedzią kremu, który zostaje ze mną na dłużej. Z czystym sumieniem polecam go posiadaczką cery mieszanej oraz tłustej czyli wedle zaleceń producenta 🙂

MOJA OCENA:

8/10

Kremik pod oczy rozjaśniający cienie kupiłam spontanicznie jako dodatek do kremu matującego do twarzy. O to co pisze o nim producent:

OD PRODUCENTA:

„Lekki, nieperfumowany krem z bogatym kompleksem substancji aktywnych.

Wskazania:
przeznaczony do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu w każdym wieku

DZIAŁANIE:
• rozjaśnia cienie pod oczami oraz wyraźnie zmniejsza ich widoczność
• nawilża, tonizuje i lekko napina naskórek
• aktywnie odżywia oraz doskonale uelastycznia skórę
• skutecznie wygładza drobne zmarszczki

Substancje aktywne

  • ekstrakt z chabra bławatka
  • prowitamina B5 (D-panthenol)
  • witamina A
  • witamina E”.

SKŁAD:

„Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated, Coco-Glycerides, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Octyldodecanol, Glycerin, Panthenol, Ceteareth-20, Propylene Glycol, Centaurea Cyanus Flower Extract, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Sodium Polyacrylate, Methylparaben, Ethylparaben, DMDM Hydantoin.

POJEMNOŚĆ:

15 ml

CENA:

ok 6 – 7 zł

MOJA OCENA:

3/10 (trzy pkt za cenę, nawilżenie i sympatię do Ziaji)

3 6

Pisałam Wam, że Ziaja (chyba jak każda firma) ma do zaoferowania wiele perełek, ale i wiele bubli, a ten krem niestety należy do tej drugiej grupy 🙁  Efekty rozjaśnienia cieni są praktycznie żadne. Co prawda kremu nie stosuję co dzień więc może trzeba by być bardziej systematycznym, żeby dostrzec rezultaty? Nie kwestionuję tego, może tak być. Za 6 zł można go sprawdzić, ale chyba raczej przychylę się do powszechnie używanego sformułowania, że kremik nie zaszkodzi, ale i nie pomoże 😉 Sprawdzić zawsze można, natomiast nie liczyłabym na jakiś spektakularny cud. Krem na pewno nawilży delikatną skórę pod oczami, a to też ważne. Niestety dla mnie niewidoczny efekt jest równoznaczny z jego brakiem. Ocena więc musi być adekwatna.

521

A jakie kremiki lub bazy Wy stosujecie pod makijaż? Co możecie polecić dla cery mieszanej? Piszcie kochane! 🙂

Buziaki,

Martini Cosmetics: *

Zobacz również:

4 thoughts on “Firma Ziaja – raz zachwyca, raz się kaja… Perełki i buble polskiej firmy

  1. Ja tam jestem zadowolona niemal z każdego produktu Ziai, jedyne, co mi czasem w nich nie pasuje to zapach, ale to przez osobiste preferencje, bo niczego, co ma w zapachu cynamon nie tknę nawet patykiem 😉 Ale np. seria liści manuka jak dla mnie jest super https://e-ziaja.com/pl/blog/9_liscie-manuka-oczyszczanie-sk%C3%B3ry-normalnej.html Ziaja jest przede wszystkim niedrogą firmą, dlatego niektórzy są do niej uprzedzeni, bo wychodzą z założenia, że jak tania to nieskuteczna i lepiej przepłacić i kupić jakieś vichy.

    1. Dokładnie tak jak piszesz czasem okazuje się, że tańsze bywa lepsze. Albo, że jest na takim samym poziomie 🙂 Więc nie zawsze warto przepłacać 🙂 W przypadku Ziaji jest i dobra cena i (zazwyczaj) dobry produkt:)

  2. Kremik nawilżająco – matujący zapowiada się ciekawie, aczkolwiek nie przepadam za bardzo za marką Ziaja. Kiedyś stosowałam ich produkty, ale niestety nie przypadły mi do gustu 🙁 Może jeszcze dam im kiedyś szansę? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *