Coś dla ciała

Farmona – moje farmonowe hity

Witajcie !

Farmona to firma kosmetyczna którą wcześniej znałam głównie z przecudnie pachnących płynów do kąpieli. Testując kolejne kosmetyki firmy zauważyłam, że zapach to zdecydowanie jej mocna strona. Dziś przygotowałam dla Was recenzje, moim zdaniem jednych z lepszych, o ile nie najlepszych kosmetyków firmy Farmona!

W dzisiejszym wpisie słowo klucz to właśnie ZAPACH, które będzie myślą przewodnią 🙂 Warto zaznaczyć, że Farmona posiada w swojej ofercie nie tylko ładnie pachnące i wyglądające kosmetyki ale i takie, które charakteryzuje także dobra cena, dostępność i świetna jakość. Poniżej lista moich farmonowych hitów wśród których powinno znaleźć się również mleko do kąpieli Magic Spa. Pisałam o nim w jednym z pierwszych wpisów. Link tutaj.

1. Masło do ciała o zapachu majowego kwiatu bzu to absolutny hit hitów! Za każdym razem kiedy wcieram go w skórę mam wrażenie jakby był słoneczny, ciepły maj ponieważ ten zapach bzu jest tak realny, tak naturalny że ach… brak słów! 🙂  Koniecznie musicie go przetestować na własnej skórze! Masełko dostępne w plastikowym (bodajże wcześniej szklanym) pojemniku dostępne w kilku innych wariantach zapachowych na które z pewnością się skuszę. A co z działaniem pielęgnacyjnym? Masełko odżywka i nawilża ciało delikatnie je natłuszczając. Skóra jest po nim aksamitna w dotyku, a sam kosmetyk szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości pomimo, że sam w sobie jest dosyć zbity i kremowy. O ile uczucie nawilżenia skóry jest długotrwałe i działa przez wiele godzin o tyle zapach raczej już nie jest tak trwały. Wielka szkoda, że tak szybko się ulatnia 🙁  Na niekorzyść działa również skład no bo niby mamy tutaj drogocenne masło shea, ale co z tego skoro na przeciwwadze jest parafina :/Pod względem składu mogło być lepiej.
Aksamitne masło do ciała o zapachu kwiatu majowego bzu. Preparat pieści ciało aksamitną konsystencją, koi zmysły ciepłymi nutami zapachu majowego bzu. Pozostawia uczucie relaksu i odprężenia. Regeneruje, intensywnie odżywia i delikatnie natłuszcza. Niweluje uczucie ściągnięcia i przesuszenia. Na długo pozostawia na skórze zmysłowy zapach.

2. Kremowy peeling myjący brzoskwinia/ mango to drugi pachnioszek od Farmony, który niewątpliwie skradł moje serce. A raczej nos;) Podobna mi się w nim to, że jest gruboziarnisty i mimo to nie podrażnia skóry. Peeling to taki 2w1 ponieważ oprócz usunięcia martwego naskórka także oczyszcza i myje. Plastikowa buteleczka o pojemności 250 ml kosztuje ok 15 zł. Warianty zapachowe podobnie jak w przypadku masła do ciała relaksują, odprężają i przywodzą najmilsze skojarzenia, a każdy znajdzie tu coś dla siebie. Do wyboru, do koloru i zapachu:)

Farmona Tutti Frutti Brzoskwinia & Mango Kremowy Peeling Myjący Do Ciała oczyszcza wygładza nawilża posiada przyjemny zapach zapewnia łatwą aplikację Kremowy żel z peelingiem pod prysznic o pełnym słońca, słodkim zapachu brzoskwini i tropikalnego mango. Słodki i uwodzicielski aromat brzoskwini, uznawanej w Japonii za znak długowieczności, młodości i szczęścia, połączony z kuszącym zapachem mango, indyjskim symbolem miłości, wypełni radością na cały dzień. Peelingujące drobinki jojoba i zmielone łupinki orzeszków macadamia, zanurzone w delikatnym kremowym żelu, usuwają martwy naskórek, idealnie wygadzają ciało. Zawartość pantenolu chroni przed powstawaniem podrażnień. Żel doskonale myje i oczyszcza skórę. Dzięki nawilżającej inulinie i składnikom odżywczym pozostawia ją świeżą, jedwabiście gładką i miękką. Składniki aktywne: Peelingujące drobinki jojoba, łupinki orzeszków macadamia, pantenol, inutec.
3. Natłuszczający olejek do kąpieli/pod prysznic
Na koniec moja ostatnia propozycja po co warto sięgnąć decydując się na zakupy z firmą Farmona.  Chyba nie będziecie jakoś bardzo zdziwione kiedy napiszę, że olejek o zapachu buriti… pięknie pachnie:) Prócz tego ma też następujące zalety:
  • czysta skóra bez podrażnień,
  • odżywiona i nawilżona,
  • idealnie miękka i zregenerowana,
  • delikatnie natłuszczona  i zabezpieczona przed nadmierną utratą wody,
  • jedwabiście gładka i pachnąca.

Olejku używam na dwa sposoby: jako dodatek do kąpieli wlewając go pod strumień wody, lub jako kosmetyk myjący który wcieram w skórę podczas kąpieli.

Natłuszczający olejek do kąpieli z buriti opracowaliśmy do pielęgnacji skóry suchej i normalnej. Skomponowaliśmy go z cenionych od wieków naturalnych składników roślinnych, które łagodnie myją i pozostawiają delikatny film ochronny, odbudowując naturalną  barierę lipidową skóry.  Skóra z dnia na dzień staje się wyraźnie zregenerowana, wygładzona i doskonale nawilżona. W opracowanie receptury, opartej na bogatej tradycji zielarskiej, włożyliśmy całe nasze doświadczenie, dlatego jesteśmy spokojni o efekty.

Znacie kosmetyki Farmona? Podzielcie się w komentarzach swoimi ulubieńcami 😉

Buziaki,
Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

9 thoughts on “Farmona – moje farmonowe hity

  1. Aż mi się wierzyć nie chciało, jak zobaczyłam jakie tanie są te kosmetyki 😀 zarówno masełko jak i olejek już są moje, a wieczorem jeszcze będę miała takiego pięknego pączusia 😉

    1. Biorąc pod uwagę jakość kosmetyków to ich cena jest wręcz śmiesznie niska! A co do pączusia to widzę, że robi furorę nie mniejszą niż same kosmetyki Farmona haha 🙂

  2. O matko, peeling Tutti Frutti o zapachu mango jest naprawdę mega. Osobiście najbardziej serce skradł mi zapach Cherry&Currant, ale w sumie każdy peeling z tej serii da się polecić ludziom w ciemno 😀

  3. Wprost uwielbiam te peelingi od farmony. Naprawdę są świetne!!
    Ogólnie ta marka ma fajne kosmetyki, no i najważniejsze że są w całkiem przyjemnej cenie. Pięknie pachną też te wszystkie masełka ( to fioletowe <3).
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *