Inne

Coco Glam – akcja wybielanie zębów

Witajcie !

Dziś na blogu kilka słów o proszku do wybielania zębów Coco Glam. Hit czy kit? Odkrycie roku czy rozczarowanie dekady ?  Ile ludzi tyle opinii, a po za tym każdy z nas ma przecież inny odcień zębów więc i oczekiwania będą różne. Jedno jest pewne: proszek Coco Glam to w ostatnim czasie istny hit wśród blogerek. Także  i ja dałam się skusić na ten cudowny specyfik. Czy było warto? Zapraszam na recenzję.

Zadbane uzębienie ma ogromny wpływ na nasz wygląd, na to jak jesteśmy postrzegani i jak sami siebie widzimy. Zęby szczotkujemy głównie aby uniknąć próchnicy, nieprzyjemnego zapachu, chorób dziąseł oraz aby były białe.  No właśnie czy ten efekt wybielenia, który tak obiecują nam producenci przeróżnych past do zębów ma odzwierciedlenie w praktyce? Moim zdaniem nie. Nie znam pasty do zębów, która naprawdę wybieliłaby zęby chociaż o dwa tony. Jeśli znacie to dajcie znać w komentarzach 😉
W moim życiu już wiele osób pytało mnie czy wybielam zęby ponieważ rzeczywiście odkąd pamiętam są one dosyć białe i równe co jeszcze potęguje efekt bieli. Otóż nigdy ich nie wybielałam, a to że są takie a nie inne zawdzięczam prawdopodobnie genom. Zapytacie dlaczego więc zdecydowałam się na proszek Coco Glam? Odpowiedź jest prosta: tak zwyczajnie, po babsku z ciekawości. To że mam białe zęby nie oznacza przecież że nie mogą być jeszcze bielsze prawda? 🙂 W końcu do śnieżnobiałego uśmiechu Krzysia Ibisza nadal mi daleko haha 🙂 Po drugie jestem miłośniczką kawy i herbaty, które niestety w dużym stopniu powodują osad nazębny. A po trzecie proszek Coco Glam ma zmniejszyć ryzyko próchnicy co ma dla mnie znaczenie priorytetowe!
Specyfik stosowałam co dzień przez 2 miesiące dokładnie raz dziennie, a biorąc pod uwagę jego wydajność wystarczy mi jeszcze na kilka miesięcy. Według zaleceń należy nim myć zęby dwa razy dziennie przez 3 minuty, a następnie pozostawić na zębach na około 2 minuty. Po tych czynnościach wskazane jest opłukanie zębów wodą oraz umycie ich zwykłą pastą do zębów.

OD PRODUCENTA:

„Coco Glam to w 100% naturalny środek do wybielania zębów. Za jego skuteczność odpowiada aktywny węgiel organiczny z drzewa kokosowego, który myje zęby, wzmacnia szkliwo i oczyszcza jamę ustną. Bez udziału substancji chemicznych i polepszaczy! A wszystko to dzięki bezzapachowemu i pozbawionemu smaku preparatowi. Czy to nie proste?”

POJEMNOŚĆ:

30 g

CENA:

ok 90 zł

SKŁAD:

„Wszystkie składniki są pochodzenia naturalnego i organicznego. Pomagają w bezpieczny, skuteczny sposób wybielić zęby, a także oczyścić jamę ustną, pozostawiając długotrwałe uczucie czystości.

  • Węgiel aktywny – ma ogromne właściwości pochłaniania różnych substancji i zanieczyszczeń. Jest substancją nietoksyczną dla ludzi a dla zębów jest nieszkodliwy, ponieważ nie pochłania minerałów. Dodatkowo nie ingeruje w szkliwo oraz strukturę zębów.
  • Glinka bentonitowa – jest jedną z najbardziej skutecznych glinek leczniczych. Jej naturalne pochodzenie – wprost ze skał wulkanicznych gwarantuje bezpieczeństwo użytkowania. To właśnie zawarta w COCO GLAM bezwonna glinka działa wzmacniająco oraz wybielająco na zęby.
  • Mięta – jej obecność w składzie to gwarancja świeżego oddechu i orzeźwiającego smaku preparatu.
  • Ekstrakt z pomarańczy – jest bogaty w witaminę C, dzięki czemu skutecznie usuwa nalot z zębów i delikatnie, ale skutecznie wygładza ich powierzchnię.

COCO GLAM to również opcja na stworzenie naturalnej maseczki oczyszczającej. Dodaj odrobinę oleju kokosowego, pozostaw na ok. 10-15 min na twarzy, następnie zmyj i ciesz się idealną odświeżoną i oczyszczoną skórą”.

Tak jak wspomniałam proszek używam raz dziennie – wieczorem. Cała „procedura”  jest wbrew pozorom dosyć uciążliwa ponieważ za każdym razem muszę domywać umywalkę gdyż preparat brudzi nie tylko zęby, ale wszystko inne wokół nas. Umywalkę, kafelki, ubrania… Dlatego nie radzę zakładać wyjściowym ubrań jeśli zamierzacie użyć Coco Glam ponieważ ryzykujecie ich zabrudzeniem. W związku z tym, że nie bardzo mam czas i chęci bawić się w to rano przed wyjściem do pracy to proszek stosuje wyłącznie wieczorem – wtedy jest mi po prostu wygodniej. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że ma to wpływ na jego mniejszą skuteczność ponieważ bądź co bądź nie przestrzegam instrukcji producenta. Dlatego w ocenie końcowej muszę to wziąć pod uwagę.

Coco Glam to czarny proszek, który paradoksalnie ma wybielić nasze zęby. Jest stworzony z pełni naturalnych składników. Trzeba uważać ponieważ bardzo się osypuje – jak zresztą przystało na proszek 😉 Plastikowe okrągłe pudełeczko zawiera 30 g produktu i kosztuje w granicach 70-90 zł dostępne w przeróżnych drogeriach stacjonarnych i internetowych w tym na stronie producenta Coco Glam. Proszek jest bezwonny i bezsmakowy. Czy to dobrze czy źle zostawiam do Waszej subiektywnej ceny. Ja trochę żałuję, że nie pachnie czymś fajnym i słodkim – wiecie wtedy to taki czasoumilacz 😉

Plusy:

– dokładne oczyszczenie zębów

– naturalny skład proszku

– zminimalizowanie kamienia nazębnego

– duża wydajność

– brak uczucia nadwrażliwości tak jak ma to miejsce w przypadku pasków wybielających

– długotrwałe zmniejszenie uczucia nieprzyjemnego zapachu w jamie ustnej

Minusy:

– wysoka cena

– słabe działanie wybielenia zębów

– uciążliwe brudzenie i osypywanie przy każdym używaniu

MOJA OCENA:

6/10

Podsumowując: proszek do wybielania zębów Coco Glam może i nie rzucił mnie na kolana ponieważ spodziewałam się lepszych efektów wybielenia, ale biorąc pod uwagę to że praktycznie wszystkie inne obietnice producenta zostały spełnione na pewno nie mogę nazwać tego produktu bublem. Myślę, że osoby które chcą zadbać o swoje zęby (niekoniecznie je wybielić) i które chcą uzupełnić higienę jamy ustnej tak naprawdę się nie zawiodą, a biorąc pod uwagę sporą wydajność to te 80 – 90 zł wcale nie wychodzi nam tak dużo. Wybór należy do Was ponieważ osobiście ani nie polecam ani nie odradzam proszku do wybielania zębów Coco Glam. Wszystko zależy od Waszych oczekiwań.

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *