Makijaż

Bourjois Air Mat vs L’Oreal Infallible 24-H Matte – porównanie

Witajcie!

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną kosmetyczną bitwą 🙂 Tym razem w prawym rogu ringu stanie podkład Bourjois Air Mat, w lewym natomiast L’Oreal Infallible. Teoretycznie dość podobne podkłady ponieważ wiele je łączy: cena, skuteczne matowienie oraz forma opakowania ALE przyjrzyjmy im się bliżej ponieważ zwycięzca może być tylko jeden!

BOURJOIS AIR MAT 

OD PRODUCENTA:

„Niewidoczny, ale zmienia wszystko! Podkład Air MAT to innowacyjny produkt Bourjois, który idealnie wygładza niedoskonałości i wyrównuje koloryt cery, a przy tym pozwala oddychać skórze. Fluid jest niewidoczny, nie czuć go na skórze, a utrzymuje się do 24 godzin. Jego formuła wzbogacona jest w matujące pudry, zawierające cynk i krzem, dzięki czemu Air MAT pozostawia matową cerę bez efektu maski. Kobiety go kochają!”

2

3

Opakowanie: płaska tuba z dzióbkiem i srebrną nakrętką

Konsystencja: płynna, lekka jednakże po nałożeniu szybko zastyga

Odcienie: 01 – Rose Ivory, 02 – Vanilla, 03 – Light Beige, 04 – Beige, 05 – Golden Beige, 06 – Golden Sun (wszystkie posiadają brzoskwiniowe i żółte tony)

Cena: 53 zł (Rossmann)

Pojemność: 30 ml

Nawilżanie: słabe

Trwałość: dobra

Matowienie: bardzo dobre

Krycie: bardzo dobre

Wykończenie: aksamitne, pudrowe

Brudzenie ubrań: szybko zastyga na twarzy więc nie brudzi jakoś szczególnie ubrań

Dodatkowe informacje: może ciemnieć na twarzy i podkreślać suche skórki oraz zmarszczki, tonacja odcieni wpada w żółć, nakładając dwie warstwy zakryjemy „całe zło” 🙂 , dosyć trudno dobrać odpowiedni kolor szczególnie dla posiadaczek bladych cer, niewskazany dla osób z cerą suchą, może robić plaski ponieważ nierównomiernie schodzi z twarzy.

MOJA OCENA:

6+/10

L’OREAL INFALLIBLE 24H – MATTE

OD PRODUCENTA:

„Infallible to innowacyjny podkład matujący marki L’Oreal. Podkład zapewnia długotrwałe krycie, nie tworząc efektu „maski”. Jest niezwykle odporny na ścieranie. Nie tylko kryje niedoskonałości, cienie i zaczerwienienia ale także pielęgnuje wrażliwą skórę twarzy, nawilżając ją. Likwiduje nadmiar sebum, dając efekt zmatowienia”.

1

4

Opakowanie: wąska tuba z dzióbkiem i czarną nakrętką

Konsystencja: kremowa, średnia

Odcienie: 11- Vanilla, 12 – Natural Rose, 13 – Beige Rose, 22 – Radiant Beige, 24 – Golden Beige

Cena: 59 zł (Rossmann)

Pojemność: 35 ml

Nawilżanie: średnie

Trwałość: bardzo dobra

Matowienie: bardzo dobre

Krycie: średnie w kierunku dobrego

Wykończenie: satynowe, pudrowe

Brudzenie ubrań: nie brudzi

Dodatkowe informacje: ładnie stapia się z cerą, pięknie wyrównuje koloryt, idealnie współpracuje z innymi kosmetykami, nie tworzy efektu maski, wygląda naturalnie i subtelnie, zakrywa mniejsze niedoskonałości, nie czujemy go na twarzy, nie powoduje uczucia ściągnięcia, średni wybór odcieni.

MOJA OCENA:

10/10

8

6

PODSUMOWANIE:

W tej konkurencji moim faworytem jest Loreal Infallible. Bourjois Air Mat ma jednak kilka sporych wad, które odejmują mu punkty: pomarańczowa tonacja odcieni (a wiec dosyć nienaturalna, szczególnie zimą), podkreślanie zmarszczek i suchych skórek oraz robienie tzw placków na twarzy. Natomiast jest to jednocześnie podkład idealny dla osób z cerą problematyczną oraz tłustą ponieważ krycia i matu nie można mu odmówić.

Loreal Infallible, a więc zwycięsca dzisiejszego pojedynku to podkład którego obecnie używam najchętniej, a co za tym idzie najczęściej. Nigdy mnie nie zawiódł. Myślę, że ten podkład sprawdzi się idealnie u osób, które nie mają większych problemów z cerą, które szukają czegoś co rozprawi się z ich przetłuszczającą skórą, a jednocześnie zadba o naturalny i dziewczęcy look. Chyba największą wadą kosmetyku jest kolorystyka ponieważ mimo, że jego właściwości i działanie będą Wam odpowiadać to trudny dobór odcienia sprawi, że z niego zrezygnujecie. Ja przymierzałam się do niego dwa razy, ale zawsze miałam wrażenie, że z dostępnych kolorów absolutnie nic dla siebie nie wybiorę. W końcu za trzecim razem zaryzykowałam odcień 22 Radiant Beige i okazało się że to był strzał w dziesiątkę:) Wiecie jak to jest z tym sprawdzaniem podkładu w drogerii; na dłoni to nie to samo, plus nienaturalne światło i tłumy które nie pozwalają się wyciszyć i skupić nad problemem 🙂 W każdym razie jest to podkład który uwielbiam i mam nadzieje że go nie wycofają z rynku jak Bourjois Flower Perfection 🙁 Chociaż przyznam teraz, że z perspektywy czasu Bourjois był chyba jednak dla mnie trochę za ciężki. Mam tam gdzieś jeszcze na dnie szafy ostatnią buteleczkę Flower Perfection i jakoś w ogóle po nią nie sięgam ponieważ moje oczekiwania względem podkładów od tamtej pory troszkę się zmieniły. Jedno się nie zmieniło: porządny mat. A to L’Oreal Infallible 24-H Matte zapewnia mi w stu procentach 🙂

Buziaki,

Martini Cosmetics :*

Zobacz również:

7 thoughts on “Bourjois Air Mat vs L’Oreal Infallible 24-H Matte – porównanie

  1. Muszę wypróbować kiedyś ten Infallible Matte 🙂 Miałam kiedyś jego starszego brata – tego w szklanej buteleczce i nie byłam zbyt zadowolona,no i błyszczałam się koszmarnie, trwałość też nie powalała. Z kolei Bourjois Air Mat u mnie także się nue sprawdził z racji, że moja cera nieco się zmieniła na mieszaną, ale zdecydowanie w kierunku suchej, dlatego wyglądał u mnie nieciekawie – robiły się plamy i smugi, no i podkreślał wszelkie suche miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *