Coś dla ciała

Bielenda – pomarańczowe masło do ciała Vegan Frendly

Witajcie !

Masło do ciała Bielenda, które odnalazłam w najnowszym pudełku Pure Beauty to zdecydowanie mój hit i miłe zaskoczenie tej edycji. Kosmetyki Bielenda znam i kupuje dosyć często, ale ostatnio trafiałam raczej na same buble. Na szczęście to masło pomarańczowe przerwało złą passe. Kosmetyk tym bardziej w moim guście ponieważ pomarańcza to mój ulubiony owoc. 🙂

Główne zadania „pomarańczki” to regeneracja, nawilżenie, uelastycznienie oraz odnowa. Skóra po zimie potrzebuje szczególnego otulenia i pielęgnacji dlatego stanowi fajną ” bazę ” do przetestowania wspomnianego kosmetyku. Masło Bielenda sprawia, że ciało jest niezwykle nawilżone i miłe w dotyku, a dzięki temu skóra najbardziej przesuszonych miejsc takich jak kolona, łokcie czy pięty nabiera zdrowej delikatności i miękkości. Minus za długie wchłanianie co w konsekwencji prowadzi do pozostawiania białych plam. Trzeba naprawdę umiejętnie go rozprowadzać i dozować aby tego uniknąć. Dla mnie jest to największa wada i niedociągnięcie tego produktu. Opakowanie kosmetyku to klasyczny plastikowy słoiczek z wieczkiem i z etykietą w dominujących kolorach pomarańczy i zieleni. Pojemność 250 ml do kupienia za cenę regularną około 17 zł. Co do zapachu to nie jest on może typowo pomarańczowy, a raczej nieco przełamany nutami lekko kremowymi, ale mnie osobiście to nie przeszkadza i nie stanowi powodu do rozczarowania. Zapach pozostaje na skórze długo, ale nie jest on jakiś  bardzo mocno intensywny. Bielenda oferuję aż 5 wersji maseł do ciała z tej serii — awokado, karite, kokos pomarańcza, buriti. To co je wszystkie łączy to dominujący składnik w postaci oleju sojowego i masła shea. Masło Shea doskonale regeneruje i odżywia skórę, dzięki czemu sprzyja szybszemu gojeniu się ran. Shea zabezpiecza skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi (mrozem, chłodem, słońcem i wiatrem), a dodatkowo posiada silne właściwości łagodzące wszelkie stany zapalne i podrażnienia.

Aksamitnie kremowe Masło do ciała wzbogacone o naturalną WITAMINĘ C z ACEROLI, to idealny sposób na poprawę wyglądu i kondycji skóry całego ciała, w przyjaźni z naturą. Pojemność 250 ml. Masło działa regenerująco na skórę, nawilża ją, uelastycznia, wspomaga jej odnowę. Naskórek pozostaje zabezpieczony przed nadmiernym przesuszeniem, a skóra odzyskuje miękkość i gładkość. Produkt wmasować w skórę całego ciała; do codziennego stosowania całorocznego.
Masło do pielęgnacji ciała Bielenda dostępne jest także w innych wariantach zapachowych, a jego skuteczne działanie i przystępna cena to doskonałe argumenty na sięgnięcie po niego przy okazji najbliższych zakupów. Osobiście mam w planach zakup peelingu z tej samej serii. 🙂 Dajcie znać w komentarzach czy znacie serię Vegan Frendly od Bielendy?
Buziaki,
Martini Cosmetics :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.