Makijaż

Baza AA BEAUTY PRIMER 360 Anti-Shine

Witajcie !

Wiele kobiet boryka się z problemem krótkiej trwałości makijażu. Sprzymierzeńcem w walce o perfekcyjny make – up  okazuje się baza, która prawidłowo dobrana do naszej cery potrafi przedłużyć trwałość makijażu nawet do 12 godzin. Kosmetyk był do tej pory stosowany głównie przez profesjonalnych makijażystów, jednakże według mnie powinny po niego sięgać wszystkie kobiety, które na co dzień się malują, a u których baza pod makijaż jest nadal często pomijana. To duży błąd! Jej użycie ma bowiem znaczący wpływa na efekt końcowy makijażu. Dziś na blogu kilka słów na temat bazy pod makijaż firmy AA. Kupiłam ją na ostatniej promocji w Rossmanie zastępując tym samym dotychczas używaną przeze mnie bazę z Bielendy i Revers Cosmetics. Czy ta zmiana wyszła mi na dobre? Zapraszam na wpis.

Silikonowa baza AA jest przezroczysta, a jej zapach nie powinien nikogo drażnić ponieważ jest lekki, nienachalny wręcz mało wyczuwalny. Kosmetyk ukryty w tubie o pojemności 30 ml utrzymanej w srebrnej, metalicznej tonacji. Samo opakowanie pod względem wizualnym wypada dosyć blado w porównaniu do perłowych baz z Bielendy, które już samym swoim uroczym wyglądem cieszą oko i odwalają całą robotę. Chociaż jak wiemy czasem mniej znaczy więcej, a klasyka zawsze się obroni toteż opakowanie bazy AA uważam za poprawne. Również w samym użytkowaniu jest wygodne i poręczne. Baza mimo, że sama w sobie jest dosyć tłusta to jednak nie pozostawia na twarzy tłustej i lepiej warstwy, do tego fajnie współpracuje z kremem i podkładem. Głównym jej zadaniem jest wygładzenie cery, zmatowienie poprzez regulacje wydzielania sebum, zmniejszenie widoczności porów oraz przedłużenie trwałości makijażu. W moim odczuciu wszystkie te obietnice (w mniejszym lub większym stopniu) zostały spełnione. Różnica w wyglądzie mojego makijażu z użyciem bazy jest tak widoczna, że ze zdziwieniem wspominam czasy kiedy nie mogłam przekonać się do primerów pod makijaż. Obawiałam się tak zwanego przedobrzenia i tego, że moja cera będzie zapchana, a wszystkie te warstwy spowodują efekt odwrotny do zamierzonego. Myliłam się! Baza mądrze użyta daje nam w zamian same plusy  🙂  Co to znaczy mądrze użyta? W odpowiedniej ilości oraz prawidłowo dobrana do naszego typu cery. Wybierając bazę powinnyśmy mieć na uwadze przede wszystkim potrzeby naszej cery ponieważ tylko wtedy będzie nam łatwiej dopasować tę odpowiednią.

Po bazy może sięgać każda z nas jednakże tak jak we wszystkim należy zachować umiar. Zbyt duża warstwa spowoduje powstanie nieestetycznych grudek. Cienka warstwa kosmetyku, którą delikatnie wklepiemy w oczyszczoną skórę twarzy jest w tym przypadku dużo bardziej wskazana ponieważ wtedy podkład lepiej się na nim utrzymuje. Estetyczny makijaż to taki, który nie tylko ładnie wygląda, ale też taki którym możemy się cieszyć przez wiele godzin bez konieczności ciągłego poprawiania.

OD PRODUCENTA:

„Baza pod makijaż o działaniu pielęgnacyjnym. Matuje skórę, wygładza ją, zmniejsza widoczność porów. Baza dodatkowo reguluje wydzielanie sebum, przedłużając efekt matowego makijażu. Kompleks Skin de-stress uszczelnia naskórek, wzmacniając go i przygotowując na komfortową i wygodną aplikację makijażu. · Skin de-stress complex – uszczelnia warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami, wynikającymi ze stosowania makijażu. · Formuła MattFinish ułatwia aplikację i zapobiega, pojawiającemu się w ciągu dnia, błyszczeniu się skóry, nadając jej gładkość i matowe wykończenie. · Ekstrakt z zielonej herbaty, bogaty w polifenole, witaminy i mikroelementy, normalizuje aktywność gruczołów łojowych, dzięki czemu zmniejsza widoczność rozszerzonych porów. · Ekstrakt z bambusa intensywnie odświeża i tonizuje skórę, wspomagając działanie matujące. Testowana dermatologicznie”.

SKŁAD:

Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethicone Crosspolymer, Nylon-12, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica, Bambusa Vulgaris Shoot Extract, Propylene Glycol, Butyrospermum Parkii Butter, Adansonia Digitata Seed Oil, Oenothera Biennis Oil, Perilla Ocymoides Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Camellia Sinensis Leaf Extract, Palm Kernel Glycerides, Squalane, Behenyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Palmitic Acid, Stearic Acid, Lecithin, Cetyl Alcohol, Lauryl Alcohol, Myristyl Alcohol, Ceramide NP, Aqua, Pentylene Glycol, Ornithine HCL, Carnosine, Glycine, Histidine, Lysine, Calcium Gluconate, Magnesium Gluconate, Cupric Chloride, Manganese Chloride, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

STOSOWANIE:

Codziennie rano po oczyszczeniu skóry i aplikacji kremu nanieś bazę na twarz. Baza świetnie sprawdza się też samodzielnie (bez podkładu), nadając cerze niezwykłą gładkość.

POJEMNOŚĆ:

30 ml

CENA:

ok 30 zł

Oto najważniejsze funkcje bazy pod makijaż:

Przedłużenie trwałości podkładu

Podstawowa zaleta bazy, która sprawia, że nałożony podkład wolniej znika, a skóra uzyskuje nieskazitelny wygląd. Szczególnie wiosną i latem kiedy szybciej się pocimy, a nasz makijaż wręcz spływa z twarzy, ta funkcja jest wówczas najbardziej pożądana.

Ujednolicenie cery

Kosmetyk doskonale wyrównuje fakturę skóry wygładzając drobne zmarszczki i nierówności. Ujednolicona cera wygląda na zdecydowanie gładszą, młodszą i bardziej promienną.

Ochrona przed UV

Niektóre bazy dodatkowo zawierają filtry UV, które chronią skórę przed silnym nasłonecznieniem oraz szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Warto o tym pamiętać dokonując zakupu.

Zmniejszona widoczności porów

Rozszerzone pory wyglądają nieestetycznie i są skutkiem nieprawidłowej pracy gruczołów łojowych.  Dzięki bazie pod makijaż możemy je znacznie spłycić oraz zminimalizować ich widoczność.

Zmatowienie lub rozświetlenie cery

W zależności od rodzaju baza matuje bądź rozświetla naszą cerę. Osoby z cerą tłustą lub mieszaną mogą sięgać po bazy matujące, które absorbują pot i sebum przeciwdziałając błyszczeniu twarzy. Z kolei posiadaczkom cery suchej zaleca się używanie baz rozświetlających lub nawilżających, które w naturalny sposób rozświetlają cerę, nadając jej zdrowego połysku.

 

Bazę AA Primer 360 polecam głównie osobom z cera mieszaną i tłustą oraz wszystkim tym którzy szukają dobrego kosmetyku w rozsądnej cenie. Używałyście bazy od AA ? A może polecacie jakąś z innej firmy?

Buziaki,

Martini Cosemtics :*

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *