Coś dla ciała

Antyperspiranty skuteczne w walce z potem – wybierz, kup, zastosuj, pożegnaj się z kłopotem

Witajcie !

W dzisiejszym wpisie poruszę temat antyperspirantów. Czy jest coś takiego jak skuteczna ochrona przed potem? Czy antyperspiranty dostępne na rynku naprawdę pomagają zmniejszyć wydzielanie potu. A jeśli tak, to które konkretnie; w kulce, w sztyfcie, w żelu czy w sprayu? Na podstawie własnych obserwacji przedstawie Wam kilka subiektywnych wniosków odnośnie antyperspirantów.

Zapewne większość z nas używa antyperspirantów w obawie przed nieprzyjemnym zapachem. Szczególnie teraz kiedy do lata bliżej niż dalej warto wybrać coś co zapewni skuteczną ochronę przed poceniem. Jak się okazuje z pozoru prosta czynność używania antyperspirantu bardzo często jest nieskuteczna właśnie z naszej winy! Wbrew pozorom trzeba umieć używać nawet antyperspirantu 😉 Oto najczęściej popełniane (nieświadomie) błędy:

„1. Antyperspiranty na bazie chlorku glinu, trzeba stosować na noc. Natomiast większość osób nie przestrzega tej podstawowej zasady. Chcąc przyśpieszczyć ich działanie stosują je rano.W dzień nasze gruczoły potowe są pobudzone i cały czas pracują a antyperspirant wchodząc w reakcje z potem zaczyna podrażniać skórę.

2. Antyperspirantu używać należy raz dziennie, zbyt duża ilość tej substancji powoduje reakcję chemiczną która wywołuje podrażnienia.

3. Antyperspirantów należy używać na całkowicie osuszoną skórę.

4. Nie aplikujmy ich bezpośrednio po prysznicu czy kąpieli bo efekt może być podobny jak w przypadku stosowania ich w dzień.

5. Aplikacja antyperspirantu po depilacji bywa bardzo zgubna. Producenci zalecają 48 godzin przerwy od momentu samej depilacji do zastosowania antyperspirantu.

6. Nie przesadzajmy z ilością preparatu. Pamiętaj, że wystarczy delikatnie potrzeć miejsce aplikacji i to wystarczy”.

15 16

Warto zaznaczyć, że pocenie jest czymś naturalnym, czymś co powoduje termoregulacje naszego organizmu. Regulacja temperatury, a więc wydalanie namiaru wody  oraz wszelkich toksyn z organizmu jest niezbędna do zachowania zdrowia. Dezodoranty, które odeszły już trochę do lamusa zostały zastąpione antyperspirantami, ponieważ zapewniają większą ochronę przed potem. Dla pewnej grupy ludzi potliwość jest tak silna, że nawet one nie pomagają dlatego muszą sięgać po „cięższy kaliber”. Wokół antyperspirantów krąży wiele „legend” – stosować codziennie czy nie? Powodują raka czy nie? Póki co nie ma jasnych dowodów na ich rakotwórcze działanie, a prawda jest taka, że po pierwsze są obecnie najskuteczniejszą metodą walki z potliwością, a po drugie nie bardzo jest je czym zastąpić. Tak więc wybór mamy słaby… Ewentualnie mamy jeszcze do wyboru blokery bądź reduktory potu dostępne w aptekach, te wyjątkowo silne sprzedawane są na receptę. Ich cena oczywiście jest wyższa od antyperspirantów sklepowych. Możemy także skorzystać z zabiegów chirurgicznych, ale jest to już raczej cięższa artyleria, a wręcz konieczność kiedy inne preparaty zawodzą. W każdym razie to lekarz decyduje i informuje nas o wszelkich ewentualnych powikłaniach i przeciwwskazaniach.

Osobiście przestałam korzystać z kulki oraz sztyftu, które tylko pozornie rozwiązywały problem. Przerzuciłam się na spray. Mój numer jeden to ten z Adidasa oraz Nivea. Energy Fresh jest nieziemski ponieważ nie tylko jest skuteczny, ale i pachnie trawą cytrynową! 🙂 Kocham ten zapach. Rexona jest ok, ale bywa z nią różnie, zależy od dnia. Natomiast pomimo, że polecam antyperspiranty w sprayu to jednak odradzam te z firmy Fa. U mnie się w ogóle nie sprawdził. Ładnie pachniał, ale ochrona żadna. A już zdecydowanie odradzam te z aplikatorem kulkowym, chociaż podobno są bardziej skuteczne? Ich wodnista konsystencja sprawia, że jakoś źle i niekomfortowo się z tym czuję 🙂  Po za tym gdyby chociaż pomagały…  Istnieją jeszcze antyperspiranty w kremie, ale nie ukrywam, że nigdy ich nie miałam więc nie wiem jak działają. Oczywiście wybór należy do Was bo każda z nas poci się inaczej.

1417

Na koniec jeszcze krótkie porównanie kilku rodzai antyperspirantów:

Antyperspirant w sprayu

„Jest łatwy w użyciu i może być stosowany przez więcej niż jedną osobę, ponieważ opakowanie nie wchodzi w kontakt ze skórą. Antyperspirant w sprayu zawiera najmniej konserwantów spośród wszystkich dostępnych na rynku, ale może podrażniać delikatną skórę ze względu na zawartość alkoholu – pod żadnym pozorem nie można go aplikować na skórę tuż po depilacji. Wbrew obiegowej opinii, antyperspiranty w sprayu nie mają wpływu na powiększanie dziury ozonowej, ponieważ do ich produkcji już od dawna nie stosuje się freonów.

Antyperspirant w kulce

Środek przeciw poceniu ma formę płynu lub żelu, którzy działa po naniesieniu go na skórę. Taki antyperspirant jest skuteczniejszy od sprayu, ale może wywoływać pewien dyskomfort, ponieważ po nałożeniu trzeba poczekać, aż wyschnie. Jest zdecydowanie delikatniejszy dla skóry i można go nakładać tuż po depilacji, choć niektóre dezodoranty w kulce również zawierają alkohol.

Zobacz również:

3 thoughts on “Antyperspiranty skuteczne w walce z potem – wybierz, kup, zastosuj, pożegnaj się z kłopotem

  1. Znam Nivea spray oba i Rexonę też używałam. Bardzo fajne są, szczególnie zapach tej Energy fresh lubię. Post bardzo ciekawy, można się czegoś dowiedzieć 🙂
    Z Garniera polecam ten nowy Neo Dry-Mist ma innowacyjny sposób aplikacji, znajdziesz u mnie na blogu go. Pozdrawiam

  2. Ja też lubię spraye! Kulek i sztyftów nie znoszę! Moimi ulubionymi są również antyperspiranty z Addidas oraz Garnier. Z tej ostatniej marki miałam warianty większość wariantów zapachowych, a z rodzajów te w sprayu i a kremie-oba fajne i polecam. Ten w kremie jest o wiele bardziej komfortowy niż tradycyjne kulki i sztyfty i szybciej wysycha 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *