Makijaż

Affinitone vs Fit Me – porównanie podkładów Maybelline

Witajcie !

Dawno na moim blogu nie było porównywania kosmetyków i tak sobie pomyślałam że idealnie na ten cel będą te oto dwa podkłady do twarzy firmy Maybelline : Affinitone oraz Fit Me. Okazuje się że bardzo wiele je łączy. Co konkretnie i który z nich jest moim zwycięzcą? Zapraszam na wpis.

Podobieństwo między Affinitone a Fit Me widać już chociażby na podstawie opakowania: obydwa kosmetyki zamknięte są w zwykłej, plastikowej tubce z nakrętką o pojemności 30 ml. Co prawda kolorystyka opakowania jak widać znacznie je różni, ale sposób wydobycia już w ogóle. Podkłady można zakupić nawet w podobnej cenie około 30 zł, a na promocji nawet za połowę ceny! Tak więc są to kosmetyki z tej samej półki cenowej które bez problemu odnajdziemy w każdej szanującej się drogerii ponieważ nie ma większego problemu z ich dostępnością. Zauważyłam że już od wielu sezonów Affinitone oraz Fit Me to także hity wśród blogerek podczas zakupowego szaleństwa na promocji Rossmann – 55 %. I wiecie co ? W ogóle mnie to nie dziwi 🙂  Okazuje się, że Maybelline stworzył naprawdę doskonale podkłady w bardzo atrakcyjnej cenie.

Fit Me Matte+Poreless to podkład dający matowy efekt i idealne dopasowanie do każdego typu cery. Formuła absorbująca sebum zapewnia świeży i naturalny wygląd przez cały dzień. Fit Me Matte+Poreless sprawia, że niedoskonała faktura skóry staje się niewidoczna, koloryt i powierzchnia cery stają się wyrównane. Fit Me podbił już serca konsumentek w Stanach Zjednoczonych, teraz dostępny w Polsce z gamą 6 matujących odcieni.

Affinitone to podkład o ultralekkiej, płynnej konsystencji zapewniającej równomierne pokrycie skóry. Pozwala jej oddychać nie zatykając porów. Dzięki zawartości witaminy E gwarantuje 8-godzinne nawilżenie. Affinitone, w którym zastosowano technologię Shade True, zawiera delikatne mikro-sfery i perełki, które zapewniają idealne wykończenie makijażu i świeży wygląd. Jest to pierwszy podkład z naturalnymi pigmentami koloru, które pokrywają niewielkie przebarwienia skóry i perfekcyjnie dopasowują się do jej odcienia oraz struktury. Dostępny w  8 odcieniach.

Lekka, nawilżająca konsystencja podkładów sprawia że wyglądają one na twarzy bardzo subtelnie, naturalnie nie tworząc przy tym efektu maski. Przepięknie wygładzają i ujednolicają cerę. Nie ma też problemu z ich równomiernym rozprowadzeniem, a do tego są w ogóle niewyczuwalne na twarzy. Fit Me jest podkładem typowo matującym skierowanym do posiadaczek cery mieszanej oraz tłustej, a jego unikalna formuła absorbuje sebum i rzeczywiście w przypadku mojej mieszanej cery pod tym względem radzi są lepiej aniżeli Affinitone, który zdecydowanie bardziej nawilża cerę. W świetle słonecznym widać delikatne mieniące się drobinki co daje efekt glow, który mimo cery mieszanej bardzo mi się podoba. Moja skóra jest rozświetlona i nawilżona. Formuła produktu zawiera witaminę E i olejek arganowy, które zapewniają uczucie świeżości oraz perfekcyjne wykończenie makijażu przez wiele godzin.

Jeśli chodzi o krycie obydwu podkładów to mimo że również bardzo zbliżone (a dokładniej średnie) to jednak w moim odczuciu ciut lepiej wypada tutaj Fit Me. Z kolei trwałość i wydajność bardziej moim zdaniem przechyla się na stronę Affinitone. Fit Me troszkę szybciej ściera się z twarzy i wymaga częstszych poprawek, a oprócz tego może wchodzić w zmarszczki mimiczne.

MOJA OCENA:

Affinitone – 8+

Fit Me – 8+

Jak widzicie walka pomiędzy Affinitone oraz Fit Me jest bardzo wyrównana i mimo, że teoretycznie są to dwa podkłady tej samej firmy to jednak bardzo wiele je łączy i ja osobiście używam ich naprzemiennie. Gdybym miała określić który z nich jest lepszy to niestety, ale nie udzielę jednoznacznej odpowiedzi, ale mogę jedynie zasugerować, że Affinitone lepiej nawilża czyli będzie lepszy dla cery suchej, a Fit Me lepiej matowi, tak więc posiadaczki cery tłustej i mieszanej powinny być z niego zadowolone. Co by nie mówić po użyciu obu podkładów cera wygląda zdrowo i promiennie bez efektu maski. Ja osobiście ogłaszam remis. A Wy który z tych podkładów używacie częściej?

Buziaki,

Martini Cosmetics:*

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *